1. Ta analiza jest dość stara, pisałam ją wtedy, kiedy miałam tę trzymiesięczną przerwę od Wattpada. Nic, poza ewentualnymi literówkami, od tamtego momentu w niej nie zmieniałam, po prostu chciałam aby pozostała tak, jak została stworzona.
2. Ta analiza miała być specjalem na dziesięć tysięcy, ale się nie wyrobiłam. Daję ją jako zwykłą analizę teraz, bowiem jak tego nie zrobię, to nigdy się nie przemogę, aby ją wrzucić. Będzie ona miała w kurwę części, bowiem jest to ponad trzysta stron Worda z mnóstwem zdjęć.
_________________________________________________
Oceniają:
~* – Ja
| – Slade
~ – Grzegorz Antychryst
Gościnnie:
() – Wielki Elektronik
Jako specjal na dziesięć tysięcy wyświetleń postanowiłam ponabijać się z moich starych rysunków, to znaczy tych najwcześniej sprzed dwóch lat. Nie wiem, ile ta analiza będzie miała części, gdyż kiedyś bardzo dużo rysowałam, nawet więcej niż teraz, ale na sto procent W PIŹDZIEC. Zaczynamy od końca, czyli od mego szkicownika większego niż drukarka, a potem przejdziemy do segregatora z rysunkami. Nie jest tutaj aż tak tragicznie, ale


