O mnie

Moje zdjęcie
-> Zofia Ziętek -> Studentka niestacjonarna dietetyki na SGGW. -> 24 lata. -> Kocham koty, koty to NadZwierzęta. -> Dumny wróg publiczny lewicowej części Pinteresta. -> Lubię wkurwiać lewicowe dzieci. -> Zardonic to Nadbóg, jego po prostu nie da się nie wielbić z czystym sumieniem. -> Moja wiocha to Kolonia Jurki a miasto Grójec i mam w piździe to, że nadal jestem zameldowana w Warszawie. -> Aktywna użytkowniczka Reddita. -> Jestem w wielu fandomach, jednak pięć podstawowych to Zealots, BL3NDERS, C&C, Gachowate gry i Half-Life. -> Lubię czytać wszędzie, ale nie w domu. Cholera wie czemu. -> Obecnie uczę się hiszpańskiego i rosyjskiego. -> Jestem nietolerancyjnym kartoflem i jestem z tego dumna. -> Mam niedojebaną matkę, która nie przeżyje dnia bez opierdolenia mnie o byle gówno. -> Nie chcę mieć chłopaka. Po prostu nie, nie chcę mieć w życiu żadnych nieobowiązkowych ograniczeń. -> W tym roku wreszcie znalazłam postać fikcyjną, z którą mogę się utożsamiać. ;"-) -> Lubię z ChatGPT korzystać, często mi pomaga. -> Yuri z Red Alert 2 jest seksi as fuck, change my mind. -> Kocham swoje życie, jest zajebiste.

poniedziałek, 15 maja 2017

I Wanna Die, czyli mój piąty pamiętnik.

 

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* – Ja

\/ – Rivienna

Tak, wiem. Miał być one-shot, ale postanowiłam zanalizować mój jeden, krótki pamiętnik, który znalazłam na komputerze. Postanowiłam, że nie będę już pisać zakładki "Wkrótce", bo nie chcę sobie tematu narzucać. Nie moja wina, że mam ochotę coś jeszcze dzisiaj zanalizować. W każdym razie, owy pamiętnik zawiera w sobie hektolitry przekleństw i debilizmu. 

~*Dlaczego ja kiedyś aż tak bardzo przeklinałam? ;_;*~

\Bo byłaś gimbuską i chciałaś być fajna./

~*Ach, no tak. ;-;*~

Zaczynajmy!

___________________________________________

23:04 2013-12-31

Sylwester, czyli jedno wielkie gunwo. ~*Ach, to gimbusiarskie słowo...*~

Sylwester to dla mnie gunwo. ~*Tak było tylko w roku, w którym to pisałam.*~ Zwykły dzień to jest, a mimo to mnóstwo nieogarniętych ludzi z całego świata się tym komercyjnym cholerstwem jara. \Em...Może dlatego, że fajnie jest świętować nowy rok, idiotko?/ JPRLD. ~*Bo tak trudno napisać przekleństwo w całości.*~ Przecież to komercyjny badziew, tak samo jak Boże Narodzenie (któż trzyma się tradycji...) czy Mikołajki, także te klasowe. \Weź mnie dziecko nie wkurwiaj. Tak, to jest komercyjne, ale te święta SĄ KURWA TRADYCJĄ!!!/ Poza tym, sylwester to do cholery jasnej zwykły dzień, tylko, że debile z Fejsbuka ~*#Gimbusiarsko*~ składają sobie życzenia (na święta to kuźwa rozumiem, ale na to chłamstwo?!) \Wyjdź. <- Kropka nienawiści./ i jakieś pojeby strzelają pod oknem petardami. -.- \Emotki w pamiętniku?/ ~*To był u mnie standard.*~ Na dodatek trzeba siedzieć do północy, bo to nie wypada tak po prostu pójść spać. ~*Wypada. Ci, którzy pracują w Nowy Rok, idą wcześniej spać. -.-*~ I w dodatku to durne nic nie warte odliczanie...Po jaką cholerę to komu, ja się pytam?! \Ja już się wypowiadałam na ten temat./ Jakby nie można było świętować nadejścia Nowego Roku w domowym zaciszu...I ty weź tu kurwa bądź normalny.... ~*Taka tradycja, pindo.*~

___________________________________________  

20:07 2014-01-01

A jutro do tej pierdolonej szkoły... \Nie będziesz fajna, nadmiernie przeklinając./

Tak, to prawda. Te skurwysyny każą nam iść jutro do szkoły, a innym szkołom to kurwa pozwalają iść siódmego kuźwa stycznia! ~*Na tym świecie nie ma i nie było sprawiedliwości.*~ To jest chamskie! Nie mogli już nam do cholery odpuścić tych dwóch pierdolonych dni?! \Z tego wniosek, że nie./ Na szczęście następny poniedziałek będzie wolny, bo 6 stycznia od 2011 roku jest dniem wolnym. I kurwa dobrze. Przynajmnie ~*Ach, te niedokończone słowa.*~ nie będę musiała się męczyć w tej skurwysyńskiej szkole. ~*Kuźwa, to już w moim obecnym pamiętniku mniej przeklinam. ;=;*~ Ale za to jutro będę mogła zaszpanować Moim nowym telefonem. No może nie takim nowym, bo odkupionym. Ciekawe ile osób zacznie Mnie tak nagle lubić... xD ~*Zero, bo to nie był iPhone.*~ No cóż, ale skoro przed urodzinami dostałam telefon, to na urodziny mama ma Mi kupić tego netbooka z przeceny. \Materialistka jebana./ Nie wiem jak to kurwa zrobi, ale ma jeszcze ponad siedem dni. ~*Idę zajebać dawną siebie, zw.*~ W następną niedzielę będę wreszcie mogła zmienić datę urodzenia na Fejsbuku na prawdziwą. xD \Wkurwia mnie to pisanie nazwy z błędami, nawet specjalnie. A poza tym, fajnie wiedzieć, jak świętowałaś swoje trzynaste urodziny./

___________________________________________

19:29 2014-01-02

Ja pierdole... ~*Jaki ambitny tytuł, nie ma co.*~

No kurwa. \Nie ma to jak zaczynać notkę od przekleństw./ Dopiero pierwszy dzień tej pierdolonej szkoły, a te sukinsyny znów zadały od cholery pracy domowej. ~*W szkole to normalne. Ty wiesz, jaki ja miałam zeszły tydzień sprawdzianami zawalony? I jeszcze w tym tygodniu muszę parę spraw pozałatwiać. A poza tym, rekrutacja do liceów już się zaczęła i piąty lipca będzie najbardziej stresującym dniem aż do szesnastej. Więc w podstawówce nie było najgorzej.*~ I na dodatek nie mogę KURWA ODROBIĆ JEDNEGO ZADANIA NA JUTRO, BO POŻYCZYŁAM NIEŚWIADOMIE ĆWICZENIA KOLEŻANCE! \Ta..."Nieświadomie".../ Na dodatek, te pizdy tyle zadają, że nie można robić tego, co się lubi. ~*Ja już na ten temat się wypowiadałam.*~ I na dodatek na niemieckim niedługo będzie do nauczenia się wiersz. Tak kurwa WIERSZ. Po niemiecku! No czy tą idiotke pojebało?! ~*Z moją pamięcią (#Skromność) nie miałam z tym problemu.*~ Na dodatek ta pizda zadała w chuj pracy domowej i kartkówkę. JPRLD CO ZA SUKINSYNY! \Widać napisanie przekleństwa słownie to nadludzki wyczyn./

___________________________________________  

Możecie w to nie wierzyć, ale to już koniec. Tak, koniec. Ten pamiętnik zawierał tylko te trzy notki, a potem pisanie w nim mnie się znudziło i w sumie dobrze, bo cierpienie było mniejsze. No, ale teraz standardowo, mała analiza od nas:

~*W tym pamiętniku denerwowała mnie nadmierna ilość przekleństw. Tak, wiem, obecnie normalnie jak i w moim teraźniejszym pamiętniku również przeklinam, no ale bez przesady! We wszystkim są jakieś granice, a to tutaj wygląda jak typowy gimbusiarski pseudo pamiętnik. Rozumiem, że czasem czegoś nie da się określić inaczej niż przekleństwami, no ale błagam, nie należy przesadzać!*~

\Mnie irytował debilizm dawnej Ramoninth i te jej pseudo problemy. Naprawdę, ukazane tu zachowanie świadczyło o tym, że była ona debilką i gimbuską w jednym, a jak wszyscy wiemy, to nie jest dobre połączenie. Na dodatek, te problemy były tak głupie, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. No na przykład to chyba normalne, że w szkole zadawali prace domowe, czyż nie? Po prostu głupota szerzyła się na każdym kroku./

Wspólnie: Ten pamiętnik to jedno, wielkie dno!

Wolność! Wolność widzę! Czyli "Ku marzeniom".

 

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

| - Slade 

* - Brother Blood

Jest to, uwaga, ostatnie opowiadanie o tematyce Miejsc Przeznaczenia! Potem zacznę analizować je losowo, a nie tak tematycznie, bo mnie cholera trafi. To opko jest krótkie, w miarę, dlatego mogę je ocenić starym systemem, czyli całymi rozdziałami. Ma również drugą część w formie one-shota, którą tutaj również zjadę. Miało ono zawierać zajebiste przygody i w ogóle, ale ostatecznie coś nie pykło.

~*O JEZU, TO OSTANIE OPKO O MIEJSCACH PRZEZNACZENIA! JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!*~

|Boże, jaki zaciesz. xD|

*Co się dziwisz. Każdego z nas już to męczyło. :>*

Zaczynajmy!

__________________________________________________

Prolog

Jednego razu, w roku 2036, na świecie, a dokładniej w Polsce, ~*Kurwa, znowu. -_-*~ |To aż takie złe?| ~*Nie, ale każde moje opko działo się w Polszy.*~ *;=;* ~*Jest! Czekałam na tę emotkę! <3*~ *:-)*  żyli Grzegorz i Andromeda. Lubili się oni, oraz mieli takie samo marzenie. Chcieli zniszczyć świat. ~*A na chuj, do dziś nie...A, no tak. Ja kiedyś sama chciałam rozpiździć świat. Serio. ;_;*~

|*

*|

Osiem dni, przed 13 kwietnia tego samego roku, dowiedzieli się oni, że aby spełnić swoje marzenie muszą po prostu

sobota, 13 maja 2017

Byłam monotematyczna, czyli "W drodze za marzeniami".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

* - Brother Blood

Kolejne opko o Miejscach Przeznaczenia, czyli katorgi ciąg dalszy. Wiadomo, miałam nadzieję, że kolejne opko o tej tematyce będzie jeszcze zajebistsze od poprzednich, ale jak zwykle, coś nie pykło. ;_;

~*W medii miałam jebnąć taki świetny FanArt Slade'a, ale gdzieś zaginął w otchłani Internetu, więc macie ten oto YTP. ;-;*~

*<Ogląda>

1:38 - Błagam ;_;*

~*Najlepszy moment. xD*~

*Co jest z tym Internetem nie tak... ;___;*

Zaczynajmy!

_____________________________________________      

FABUŁA

Zbliżał się 13 kwietnia 2029 roku. Grzegorz i Andromeda, którzy od dawna chcieli zniszczyć świat, zaczęli zastanawiać się, jakby mogli doprowadzić do zagłady. Cztery miesiące przed kwietniem, Grzegorz znalazł w Internecie informację o tym, że aby doprowadzić do zagłady, trzeba

niedziela, 7 maja 2017

Wieczne Miejscoprzeznaczeniowe więzienie, czyli "W drodze do zniszczeń".

 

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~ * - Ja

() - Reed

Jest to kolejne opowiadanie o tym samym, czyli o Miejscach Przeznaczenia, tyle że tym razem zawierające czterdzieści jeden rozdziałów. Jak zwykle, miało zawierać epickie przygody i być pełne akcji, jednak coś nie wyszło. Jeżeli nie chce wam się czytać, to polecam stosować taką taktykę, jak ja podczas analizowania tego, czyli dziesięć rozdziałów i przez chwilę robić coś innego.

~*Boże, dlaczego ja kiedyś pisałam o tym samym?*~

(Nie wiem, ale z opowiadań osób, które razem z tobą analizowały to gówno, rzeczywiście musi być źle.)

~*I jest. ;_;*~

Zaczynajmy!

_______________________________________________

Prolog

Jednego razu, w roku 2036 na świecie, (Bo gdzie indziej niby?) a dokładniej w Polsce, ~*Standard*~ żyli Grzegorz i Andromeda. Lubili się oni oraz mieszkali ze sobą. (( ͡° ͜ʖ ͡°)) ~*Błagam...*~ Mieli również takie samo marzenie. ~*Też chcieli spotkać aktora, który grał Stefka w filmie "E=mc²"?*~ (. . .) ~*No co? Stefek był najlepszy z tego filmu!*~ (Bez komentarza...) Chcieli zniszczyć świat. ~*NA CHUJ?! Tego do dziś nie pojęłam.*~ Niestety, nie udawało im się to, gdyż przeszkadzali im w tym ich wrogowie. Ich życie codziennie wyglądało tak samo. Aż w końcu zmieniło się...

 

Czterdzieści dni przed 13 kwietnia 2036 roku*, (JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!! PRZYPIIIS!!!) ~*I kto tu jest pojebany...*~ (Mówiłaś coś?) ~*Nie, nic... ;-;*~ Grzegorz zaczął myśleć nad tym, jakby zniszczyć świat. W końcu, znalazł w Internecie, że aby tego dokonać, należy

środa, 3 maja 2017

Poradnik: Jak stworzyć gównoopko o Miejscach Przeznaczenia?

 

_____________________________________________________________________________________________________

Witajcie! Jako, iż analiza gównoopka "W drodze do zniszczeń" jest jeszcze w tłoczeniu, a po dziesięciu zanalizowanych na dziś rozdziałach mam dość na tenże dzień, w czasie analizowania jednego rozdziału postanowiłam dać wam poradnik o nazwie "Jak napisać gównoopko o Miejscach Przeznaczenia?". Przedstawię je podzielone na kategorie, jednak nie będą one jakoś super rozbudowane, gdyż same gównoopka o tej tematyce nie są zbyt ambitne. Jednak, już bez zbędnego przedłużania, zaczynajmy!

BOHATEROWIE