_____________________________________________________________________________________________________
Oceniają:
~* – Ja
\/ – Rivienna
Tak, wiem. Miał być one-shot, ale
postanowiłam zanalizować mój jeden, krótki pamiętnik, który znalazłam na
komputerze. Postanowiłam, że nie będę już pisać zakładki "Wkrótce",
bo nie chcę sobie tematu narzucać. Nie moja wina, że mam ochotę coś jeszcze
dzisiaj zanalizować. W każdym razie, owy pamiętnik zawiera w sobie hektolitry
przekleństw i debilizmu.
~*Dlaczego ja kiedyś aż tak bardzo
przeklinałam? ;_;*~
\Bo byłaś
gimbuską i chciałaś być fajna./
~*Ach, no tak. ;-;*~
Zaczynajmy!
___________________________________________
23:04 2013-12-31
Sylwester, czyli jedno wielkie gunwo. ~*Ach,
to gimbusiarskie słowo...*~
Sylwester to dla mnie gunwo. ~*Tak
było tylko w roku, w którym to pisałam.*~ Zwykły dzień to jest, a mimo
to mnóstwo nieogarniętych ludzi z całego świata się tym komercyjnym cholerstwem
jara. \Em...Może dlatego, że fajnie jest świętować nowy rok,
idiotko?/ JPRLD. ~*Bo tak trudno napisać przekleństwo w
całości.*~ Przecież to komercyjny badziew, tak samo jak Boże
Narodzenie (któż trzyma się tradycji...) czy Mikołajki, także te klasowe. \Weź
mnie dziecko nie wkurwiaj. Tak, to jest komercyjne, ale te święta SĄ KURWA
TRADYCJĄ!!!/ Poza tym, sylwester to do cholery jasnej zwykły
dzień, tylko, że debile z Fejsbuka ~*#Gimbusiarsko*~ składają
sobie życzenia (na święta to kuźwa rozumiem, ale na to chłamstwo?!) \Wyjdź.
<- Kropka nienawiści./ i jakieś pojeby strzelają pod oknem
petardami. -.- \Emotki w pamiętniku?/ ~*To był u
mnie standard.*~ Na dodatek trzeba siedzieć do północy, bo to nie
wypada tak po prostu pójść spać. ~*Wypada. Ci, którzy pracują w Nowy
Rok, idą wcześniej spać. -.-*~ I w dodatku to durne nic nie warte
odliczanie...Po jaką cholerę to komu, ja się pytam?! \Ja już się
wypowiadałam na ten temat./ Jakby nie można było świętować
nadejścia Nowego Roku w domowym zaciszu...I ty weź tu kurwa bądź
normalny.... ~*Taka tradycja, pindo.*~
___________________________________________
20:07 2014-01-01
A jutro do tej pierdolonej szkoły... \Nie
będziesz fajna, nadmiernie przeklinając./
Tak, to prawda. Te skurwysyny każą nam iść
jutro do szkoły, a innym szkołom to kurwa pozwalają iść siódmego kuźwa
stycznia! ~*Na tym świecie nie ma i nie było sprawiedliwości.*~ To
jest chamskie! Nie mogli już nam do cholery odpuścić tych dwóch pierdolonych
dni?! \Z tego wniosek, że nie./ Na szczęście następny
poniedziałek będzie wolny, bo 6 stycznia od 2011 roku jest dniem wolnym. I
kurwa dobrze. Przynajmnie ~*Ach, te niedokończone słowa.*~ nie
będę musiała się męczyć w tej skurwysyńskiej szkole. ~*Kuźwa, to już w
moim obecnym pamiętniku mniej przeklinam. ;=;*~ Ale za to jutro będę
mogła zaszpanować Moim nowym telefonem. No może nie takim nowym, bo odkupionym.
Ciekawe ile osób zacznie Mnie tak nagle lubić... xD ~*Zero, bo to nie
był iPhone.*~ No cóż, ale skoro przed urodzinami dostałam telefon, to
na urodziny mama ma Mi kupić tego netbooka z przeceny. \Materialistka
jebana./ Nie wiem jak to kurwa zrobi, ale ma jeszcze ponad siedem
dni. ~*Idę zajebać dawną siebie, zw.*~ W następną niedzielę
będę wreszcie mogła zmienić datę urodzenia na Fejsbuku na prawdziwą. xD \Wkurwia
mnie to pisanie nazwy z błędami, nawet specjalnie. A poza tym, fajnie wiedzieć,
jak świętowałaś swoje trzynaste urodziny./
___________________________________________
19:29 2014-01-02
Ja pierdole... ~*Jaki ambitny tytuł,
nie ma co.*~
No kurwa. \Nie ma to jak zaczynać
notkę od przekleństw./ Dopiero pierwszy dzień tej pierdolonej
szkoły, a te sukinsyny znów zadały od cholery pracy domowej. ~*W szkole
to normalne. Ty wiesz, jaki ja miałam zeszły tydzień sprawdzianami zawalony? I
jeszcze w tym tygodniu muszę parę spraw pozałatwiać. A poza tym, rekrutacja do
liceów już się zaczęła i piąty lipca będzie najbardziej stresującym dniem aż do
szesnastej. Więc w podstawówce nie było najgorzej.*~ I na dodatek nie
mogę KURWA ODROBIĆ JEDNEGO ZADANIA NA JUTRO, BO POŻYCZYŁAM NIEŚWIADOMIE
ĆWICZENIA KOLEŻANCE! \Ta..."Nieświadomie".../ Na
dodatek, te pizdy tyle zadają, że nie można robić tego, co się lubi. ~*Ja
już na ten temat się wypowiadałam.*~ I na dodatek na niemieckim
niedługo będzie do nauczenia się wiersz. Tak kurwa WIERSZ. Po niemiecku! No czy
tą idiotke pojebało?! ~*Z moją pamięcią (#Skromność) nie miałam z tym
problemu.*~ Na dodatek ta pizda zadała w chuj pracy domowej i
kartkówkę. JPRLD CO ZA SUKINSYNY! \Widać napisanie przekleństwa
słownie to nadludzki wyczyn./
___________________________________________
Możecie w to nie wierzyć, ale to już koniec.
Tak, koniec. Ten pamiętnik zawierał tylko te trzy notki, a potem pisanie w nim
mnie się znudziło i w sumie dobrze, bo cierpienie było mniejsze. No, ale teraz
standardowo, mała analiza od nas:
~*W tym pamiętniku denerwowała mnie nadmierna
ilość przekleństw. Tak, wiem, obecnie normalnie jak i w moim teraźniejszym
pamiętniku również przeklinam, no ale bez przesady! We wszystkim są jakieś
granice, a to tutaj wygląda jak typowy gimbusiarski pseudo pamiętnik. Rozumiem,
że czasem czegoś nie da się określić inaczej niż przekleństwami, no ale błagam,
nie należy przesadzać!*~
\Mnie
irytował debilizm dawnej Ramoninth i te jej pseudo problemy. Naprawdę, ukazane
tu zachowanie świadczyło o tym, że była ona debilką i gimbuską w jednym, a jak
wszyscy wiemy, to nie jest dobre połączenie. Na dodatek, te problemy były tak
głupie, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. No na przykład to chyba
normalne, że w szkole zadawali prace domowe, czyż nie? Po prostu głupota
szerzyła się na każdym kroku./
Wspólnie: Ten pamiętnik to jedno, wielkie dno!




