O mnie

Moje zdjęcie
-> Zofia Ziętek -> Studentka niestacjonarna dietetyki na SGGW. -> 24 lata. -> Kocham koty, koty to NadZwierzęta. -> Dumny wróg publiczny lewicowej części Pinteresta. -> Lubię wkurwiać lewicowe dzieci. -> Zardonic to Nadbóg, jego po prostu nie da się nie wielbić z czystym sumieniem. -> Moja wiocha to Kolonia Jurki a miasto Grójec i mam w piździe to, że nadal jestem zameldowana w Warszawie. -> Aktywna użytkowniczka Reddita. -> Jestem w wielu fandomach, jednak pięć podstawowych to Zealots, BL3NDERS, C&C, Gachowate gry i Half-Life. -> Lubię czytać wszędzie, ale nie w domu. Cholera wie czemu. -> Obecnie uczę się hiszpańskiego i rosyjskiego. -> Jestem nietolerancyjnym kartoflem i jestem z tego dumna. -> Mam niedojebaną matkę, która nie przeżyje dnia bez opierdolenia mnie o byle gówno. -> Nie chcę mieć chłopaka. Po prostu nie, nie chcę mieć w życiu żadnych nieobowiązkowych ograniczeń. -> W tym roku wreszcie znalazłam postać fikcyjną, z którą mogę się utożsamiać. ;"-) -> Lubię z ChatGPT korzystać, często mi pomaga. -> Yuri z Red Alert 2 jest seksi as fuck, change my mind. -> Kocham swoje życie, jest zajebiste.

sobota, 30 czerwca 2018

Kolejne z tej serii, czyli "Ku wybudzeniu".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* – Ja

** – Brother Blood

~ – Grzegorz Antychryst

To opowiadanie z założenia miało przedstawiać kolejną historię Grzegorza i Andromedy, w której w wyniku wypadku samochodowego Andromeda zapadła w śpiączkę. Grzegorz, nie mogąc się z tym faktem pogodzić, zaczął szukać jakiegoś sposobu na wybudzenie Andromedy. Któregoś razu, dowiedział się on o pewnym płynie, który był na dnie Oceanu Arktycznego. Od razu postanowił on po niego wyruszyć i z tego też powodu przeżywał różne przygody. Miało ono z założenia być epickie, ale jak zwykle wyszło gówno i to rozwlekane, bo samo opowiadanie ma

niedziela, 24 czerwca 2018

A mogło być ciekawie, czyli "Ku podbojowi" & "Powrót Andromedy".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

| - Slade

~ - Grzegorz Antychryst

Przypomniałam sobie, o czym miało być to opko. Miało przedstawiać historię Grzegorza, który zmawia się z Andromedą w kwestii podboju świata i przeżywają jakieś tam przygody z tym związane. Miało z założenia być zajebistym opowiadaniem pełnym wartkiej akcji, ale ostatecznie coś nie wyszło, jak zwykle zresztą. Lecimy starym systemem, bo

piątek, 15 czerwca 2018

Źródło wszelkiego zła, czyli moje stare notesy.

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

[] - Vega

~ - Grzegorz Antychryst

Zostawmy na jakiś czas opowiadania i powróćmy do źródła zła, czyli do moich starych notesów. Ta analiza będzie w pytę długa, gdyż wiele rzeczy nie da się przedstawić bez zdjęcia oraz też dlatego, że jeden zeszyt zawiera niezrealizowane pomysły na opowiadania, których w większości nie znacie. W każdym razie, w tych notesach pisałam i rysowałam

środa, 6 czerwca 2018

Specjal na 8K, czyli przeglądamy moje stare dyski komputerowe.

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* – Ja

<> – Tristitia

~ – Grzegorz Antychryst

Jako specjal na osiem tysięcy wyświetleń postanowiłam walnąć specjalną analizę, czyli przeglądanie moich dwóch starych dysków komputerowych. Nie robimy beki tylko z

sobota, 2 czerwca 2018

Powrót do piekła, czyli "Okropny brat 3".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

| - Slade

~ - Grzegorz Antychryst

Ten one-shot ma tylko cztery strony, więc spokojnie mogę go zjechać jeszcze dzisiaj. W założeniu miał być on lepszy od poprzednich części i w sumie fakt, jest lepszy od części drugiej, ale jednak do ideału jeszcze dłuuuga droga. Wiadomo, miała to być kolejna część przygód Andromedy, muszącej użerać się z sadystycznym bratem jej przyjaciela i z zamiaru miało to być ciekawe opowiadanie z wartką akcją, ale jak zwykle, coś bardzo nie wyszło. Niby to miała być ostatnia część, ale

Opko, którego mi żal, czyli "Rosenrot".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

<> - Tristitia

~ - Grzegorz Antychryst

To opko pisałam mając dwanaście lat, więc nie powinien was zdziwić fakt, że większość sytuacji pojawia się od tak, bo akurat wpadły mi do głowy i nie są potem w żaden sposób wykorzystywane. Ogólnie w tej historii wszystko zapierdala jak pendolino z silnikami odrzutowymi, więc strzeżcie się. Lecimy starym systemem, bo rozdziały są w miarę krótkie, szczególnie prolog. Opowiadanie miało przedstawiać historię głównej bohaterki, Andromedy Madison, której marzeniem było przepłynięcie dookoła świata statkiem, co w końcu wraz z przyjaciółmi realizuje. Jednak, coś idzie nie tak i zaczyna się właściwa część historii. Ogólnie to opko miało być przygodowe, z nutką tajemnicy, bo część akcji miała obracać się wokół pewnej szczecińskiej stoczni, której nazwa nie jest podana, bo jedyna szczecińska stocznia jaką znam to "Gryfia", a nie chciałam robić jej antyreklamy, trochę dramatu też chyba tam miało być no i ogólnie miało być ciekawie z dużą ilością przygód, ale ostatecznie coś mi nie wyszło. Jednak, to opko