O mnie

Moje zdjęcie
-> Zofia Ziętek -> Studentka niestacjonarna dietetyki na SGGW. -> 24 lata. -> Kocham koty, koty to NadZwierzęta. -> Dumny wróg publiczny lewicowej części Pinteresta. -> Lubię wkurwiać lewicowe dzieci. -> Zardonic to Nadbóg, jego po prostu nie da się nie wielbić z czystym sumieniem. -> Moja wiocha to Kolonia Jurki a miasto Grójec i mam w piździe to, że nadal jestem zameldowana w Warszawie. -> Aktywna użytkowniczka Reddita. -> Jestem w wielu fandomach, jednak pięć podstawowych to Zealots, BL3NDERS, C&C, Gachowate gry i Half-Life. -> Lubię czytać wszędzie, ale nie w domu. Cholera wie czemu. -> Obecnie uczę się hiszpańskiego i rosyjskiego. -> Jestem nietolerancyjnym kartoflem i jestem z tego dumna. -> Mam niedojebaną matkę, która nie przeżyje dnia bez opierdolenia mnie o byle gówno. -> Nie chcę mieć chłopaka. Po prostu nie, nie chcę mieć w życiu żadnych nieobowiązkowych ograniczeń. -> W tym roku wreszcie znalazłam postać fikcyjną, z którą mogę się utożsamiać. ;"-) -> Lubię z ChatGPT korzystać, często mi pomaga. -> Yuri z Red Alert 2 jest seksi as fuck, change my mind. -> Kocham swoje życie, jest zajebiste.

poniedziałek, 28 maja 2018

Taka przyjemna gwiazdka, czyli "Gwiazda zagłady".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

\/ - Rivienna

~ - Grzegorz Antychryst

Gościnnie:

() - Wielki Elektronik

To opowiadanie ma dwadzieścia trzy rozdziały, więc o wiele mniej, niż pierwotnie przypuszczałam. Opowiada ono o Grzegorzu i Andromedzie, którzy wraz z innymi złoczyńcami zostali zesłani na Silver Planet. Któregoś dnia, gdy nie zabili pewnego jeńca, stali się obiektem prześladowań ichniejszej społeczności i, aby odzyskać honor, postanawiają

poniedziałek, 21 maja 2018

Jeziorko Czerniakowskie płakało jak to widziało, czyli "Poznanie".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* – Ja

* – Brother Blood

~ – Grzegorz Antychryst

Tego one-shota sporo szukałam, bo pamiętałam, że było zjebane, ale zapomniałam jego tytułu. Ogólnie miało ono opowiadać jedną z wymyślonych przeze mnie historii odnośnie poznania Grzegorza i Andromedy. Miała być ciekawa, może nie pełna przygód, ale jednak ciekawa, ale wyszło gówno, czyli standard. W sumie, opowiadanie mogłoby być ciekawe, ale

niedziela, 6 maja 2018

Moja pierwsza creepypasta, czyli "Drzwi".

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* – Ja

~ – Grzegorz Antychryst

Znaczy to nie jest moja stricte pierwsza creepypasta, ale jedyna, która się zachowała. Poza nią miałam jeszcze taką jedną, ale ona przepadła w otchłani piekielnej i w sumie dobrze, bo była gównianym gównem. Tą tutaj pisałam dwa lata temu, kiedy miałam piętnaście lat i szczerze mogłaby być spoko, ale