O mnie

Moje zdjęcie
-> Zofia Ziętek -> Studentka niestacjonarna dietetyki na SGGW. -> 24 lata. -> Kocham koty, koty to NadZwierzęta. -> Dumny wróg publiczny lewicowej części Pinteresta. -> Lubię wkurwiać lewicowe dzieci. -> Zardonic to Nadbóg, jego po prostu nie da się nie wielbić z czystym sumieniem. -> Moja wiocha to Kolonia Jurki a miasto Grójec i mam w piździe to, że nadal jestem zameldowana w Warszawie. -> Aktywna użytkowniczka Reddita. -> Jestem w wielu fandomach, jednak pięć podstawowych to Zealots, BL3NDERS, C&C, Gachowate gry i Half-Life. -> Lubię czytać wszędzie, ale nie w domu. Cholera wie czemu. -> Obecnie uczę się hiszpańskiego i rosyjskiego. -> Jestem nietolerancyjnym kartoflem i jestem z tego dumna. -> Mam niedojebaną matkę, która nie przeżyje dnia bez opierdolenia mnie o byle gówno. -> Nie chcę mieć chłopaka. Po prostu nie, nie chcę mieć w życiu żadnych nieobowiązkowych ograniczeń. -> W tym roku wreszcie znalazłam postać fikcyjną, z którą mogę się utożsamiać. ;"-) -> Lubię z ChatGPT korzystać, często mi pomaga. -> Yuri z Red Alert 2 jest seksi as fuck, change my mind. -> Kocham swoje życie, jest zajebiste.

sobota, 7 października 2017

Moje oczy płoooną, czyli znaleziska z przedszkola.

_____________________________________________________________________________________________________

Oceniają:

~* - Ja

| - Slade

Ja wiem, że miałam teraz analizować opowiadanie "Retconning", ale ocenię to następnym razem, gdyż chcę się pozbyć zdjęć tego gówna z mojego Bogu ducha winnego pendrive. "Retconning" zostanie rozjebane w następnej kolejności. W każdym razie, te prace są

tak okropne, że tylko nasz kochany Slade zdecydował się to razem ze mną zanalizować.

|Nie mam co robić ze swoim życiem, więc mogę się poświęcić.|

~*Ooo...<Przytula>*~

|<Odwzajemnia> Ale nie ma nic za darmo. Pożyczaj kartę kredytową. :D|

~*<Wzdycha> Czemu wy tak wykorzystujecie fakt, że od przedwczoraj mam kartę kredytową?*~

|Po co mam wydawać swoje pieniądze, jak mogę wydawać pieniądze twojej mamy? :D|

~*-.-*~

Zaczynajmy! ;_;

_____________________________________________________

|O BOŻE JAKIE GÓWNO!|

~*;_____;*~

|Co to w ogóle miało być?|

~*Chyba jakiś samochód, z tego co widać po konturach, ale mój down mentalny sięgnął zenitu.*~

|Heeelp... ;_;|

_____________________________________________________  

~*Głupie koło, teraz ono będzie mi przypominało, że nie chce mnie się oglądać Let's Play z moda do "Half-Life" o nazwie "Half-Life: Gate". ;=;*~

|Jakie to piękne inaczej...|

_____________________________________________________  

~*Jakby sprzedawali takie znaczki pocztowe to chyba poszłabym się powiesić.*~

|Tobie ewidentnie nie chciało się tego robić.|

~*Talentu brak, motywacji brak i takie gafno wychodzi.*~

_____________________________________________________  

~*To wyglądało gorzej, ale większa część plasteliny odpadła z żałości.*~

|Polandball to miał być, że łoczy ma?|

~*Ej ty, faktycznie!*~

_____________________________________________________  

~*Toż moje rysunki wektorowe w Wordzie ładniej wyglądają.*~

|Aż mnie noga zabolała. ;_;|

~*Swoją drogą, znalazłam karton pełen takich właśnie, pustych, kartek. ;'-)*~

|To dlatego nie idzie domknąć szafy...|

~*:D*~

_____________________________________________________  

|Na twój przedszkolakowy świat ewidentnie spadła bomba atomowa i wszystko zmutowała.|

~*Do tego stopnia, że rzeka płynie z nieba. x'D*~

|Jezu, faktycznie. x"D|

_____________________________________________________  

~*I ta mina mówiąca: "Zajebię twoją rodzinę.". xD*~

|Nie wiedziałem, że kwiaty są AŻ TAK kolorowe. ;=;|

_____________________________________________________  

~*Mam nadzieję, że w miarę widać, bo te rzeczy już wyjebałam do śmieci, więc lepszego zdjęcia nie zrobię.*~

|Czemu to miało służyć to o co spłodziłaś?|

~*Ich don't wiem.*~

_____________________________________________________  

~*Tak kiedyś wyglądało kolorowanie w moim wykonaniu. ;_;*~

|Jezu, jak twoja mama przeżyła, patrząc na to? ;___;|

~*Nie wiem, ale to musiały być traumatyczne lata.*~

_____________________________________________________  

|Za wiele to ty się nad tym nie namęczyłaś.|

~*Mówię, miałam jakiegoś downa rąk.*~

|Czemu ty tak kiedyś lubiłaś kolorować?|

~*Byłam niedojebana.*~

_____________________________________________________  

|Co za idiota dawał ci kolorowanki i kredki do rąk?|

~*Nie wiem, ale ten ktoś musiał być masochistą.*~

|A poza tym, od kiedy jeże mają fioletowy tułów?|

~*Sonic jest jeżem i jest niebieski.*~

|Shut...|

~*:D*~

_____________________________________________________  

|No tu już nieco lepiej. Przynajmniej oczy przestają wypływać.|

~*Niby tak, ale i tak daleko do ideału. Chociaż patrząc na moje poprzednie prace, to tutaj jest wręcz ideolo.*~

|Muszę kiedyś wejść na tę stronę, która jest poniżej i zobaczyć, czy te kolorowanki faktycznie są takie trudne.|

~*<Sprawdza> Strona jest obecnie bardzo wadliwa, ale to, co się wyświetla, jest BANALNE.*~

|Więc byłaś idiotką.|

~*Wiem. ;-;*~

_____________________________________________________  

~*O, Kraina Grzybów.*~

|Ech... ;-;|

~*No co chcesz? U mnie w szkole, na drugim piętrze, jest tablica z grzybami jadalnymi, trującymi i chronionymi, więc chcąc nie chcąc, co piątek (wtedy mamy tam informatykę) patrzę na tę tablicę.*~

|Trzeba ci zmienić szkołę.|

~*NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!! ;"-(*~

|-.-|

_____________________________________________________  

|Ile jeszcze będzie tych wątpliwej jakości kolorowanek?|

~*Jedna chyba. W ogóle, ciesz się, bo musiałam wykurwić jedno zdjęcie jednego gafna, bo zrobiło się rozmazane.*~

|Chociaż o jedno gówno mniej.|

_____________________________________________________  

|Pomijając zjebane pokolorowanie, co to za istota?|

~*Nie wiem. Pytaj się mojej mamy, bo to ona drukowała mi kolorowanki.*~

|Twoja mama była złym człowiekiem. ;_;|

~*W tej kwestii niestety tak. ;_;*~

_____________________________________________________  

~*Nie ma to jak przerośnięte serce.*~

|Pamiętam, jak zareagowałaś, gdy pierwszy raz zobaczyłaś, jak naprawdę wygląda ludzkie serce.|

~*To był prawdziwy SZOK. ;_;*~

_____________________________________________________  

~*Boję się tego kota. ;_; <Chowa się za Sladem.>*~

|Nie tylko ty. ;_;|

~*Chociaż robiłam dzisiaj quiz na SameQuizy.pl, który pokazywał, jakie zwierzę przypomina się z twarzy i mi wyszedł kot. ;D*~

|*KOD x"D|

~*ECH... -.-*~

_____________________________________________________  

~*WESOŁYCH ŚWIONT ;_;*~

|Idę zawisnąć. ;=;|

~*Ja bym nie chciała dostać czegoś tak zjebanego.*~

|DIY level: Przedszkolak|

_____________________________________________________  

~*Pamiętam, że kiedyś lubiłam robić takie wyklejanki z waty. Szkoda tylko, że mój down rąk nie pozwolił mi na ładne robienie tego.*~

|I pomyśleć, że kiedyś uważałaś to za dzieło sztuki.|

~*Byłam po prostu niedojebana.*~

|To samo sądzę o teraźniejszej tobie, gdy widzę, w jaki sposób oglądasz pseudo seriale.|

~*EJJJ!*~

|xD|

_____________________________________________________  

~*"— Może będę mówił Zosia, to będziesz ciszej mówić."

~ Pan od biologii, 2k17*~

|Serio tak powiedział? xDDD|

~*Tak. x'D*~

|Jezu x"D|

_____________________________________________________  

~*Herlik! <3*~

|Boże, jak to brzydko pokolorowane. ;_;|

~*Wiadomo. Ja kiedyś nie potrafiłam nic porządnie zrobić, poza zgubieniem się we własnym mieszkaniu.*~

|W tak małym mieszkaniu się zgubiłaś? x'D|

~*Tak x"D*~

_____________________________________________________  

|Jakbym był dyrektorem przedszkola, za takie brzydkie kolorowanie wypierdalałbym na zbity pysk.|

~*Boję się ciebie. ;______;*~

|:3|

_____________________________________________________  

~*Poza tymi kwiatami, to jest nawet ładne.*~

|Faktycznie, wyjątkowo się postarałaś.|

_____________________________________________________  

~*Miało być inne zdjęcie, ale musiałam je wyjebać, bo było rozmazane. W każdym razie, czemu te naklejki miały służyć?*~

|Nie wiem, ale ty byłaś jakaś dziwna. Lubiłaś naklejki, ale nie lubiłaś wklejać naklejek do albumów z naklejkami.|

~*Bo byłam niecierpliwa i chciałam mieć wszystkie od razu.*~

|<Powoli się wycofuje.>|

~*No co?*~

|Nic, nic. ;___;|

_____________________________________________________  

~*Takie wydzieranki z bibuły również lubiłam, ale także nie potrafiłam zrobić czegoś ładnego.*~

|Rak downa, nie ma co.|

~*Albo martwica mózgu.*~

_____________________________________________________  

~*Ja bym wybibułowała to na muchomora sromotnikowego.*~

|Pani przedszkolanka byłaby z ciebie dumna.|

~*<Loading> Ale mam zajebisty pomysł na FanFiction!*~

|O nie... ;_____________________;|

~*:D*~

_____________________________________________________  

|Co to miało kurwa być?|

~*A skąd ja mam wiedzieć? Jakbym się cofnęła w czasie i spytała dawnej siebie, to pewnie też niczego sensownego bym się nie dowiedziała.*~

_____________________________________________________  

~*Kolejne poprzedzające zdjęcie musiało być wyjebane z wiadomych powodów. W każdym razie, dlaczego ja kiedyś tak bardzo lubiłam to, czego nie umiałam?*~

|Nie wiem, ale to było pojebane.|

~*Teraz bym to ładniej zrobiła.*~

_____________________________________________________  

~*Mięsny jeż, mięsny jeż, ty go zjesz, ty go zjesz.*~

|Weź ty się ogarnij się.|

~*No co? xD*~

|Sorki, po prostu wkurwiają mnie te twoje brzydkie prace.|

~*Spoko, jeszcze tylko pięć zdjęć.*~

|Dzięki Bogu...|

_____________________________________________________  

|Czemu przedszkolanka nie dała ci po prostu solidnego wpierdolu, abyś się nauczyła?|

~*Może dlatego, że nie można bić dzieci?*~

|Psujesz.|

~*No co? Taka prawda.*~

_____________________________________________________  

|Co to miało kuźwa być?|

~*Pewnie igloo, wnioskując po spodzie.*~

|Kolorowe igloo. Chyba Eskimosi coś ćpali, a potem rzygali tym na śnieg.|

~*Jezu, Slade. x"D*~

|Jeszcze nie Jezus, ale pracuję nad tym.|

~*Jesteś bardzo skromny.*~

|Wieeem. ;D|

_____________________________________________________  

|Za dawanie dawnej tobie farb, powinna być kara śmierci.|

~*Tak w ogóle, czym to gówno miało być?*~

|Ja mam to wiedzieć?|

~*TAK*~

|Ech... -_-|

~*:D*~

_____________________________________________________  

~*Mimo, iż to jest okropne, to nie wiem dlaczego, ale skojarzyło mnie się z rozdziałem chyba dwudziestym piątym "Z kim się zadajesz, takim się stajesz.". ;P*~

|Ja nic nie mówię...|

_____________________________________________________  

~*Pikny ogon, ni ma co.*~

|Piknie pokolorowane, nie ma co.|

~*Tak w ogóle, to już koniec.*~

|Awww yeeeah!|

_____________________________________________________  

Uch, udało mnie się przez to przebrnąć. Długo przemagałam się do zanalizowania tego, gdyż większość tych prac jest po prostu brzydka. No, ale na szczęście w końcu mnie się to udało. Jednak teraz, standardowo, mała analiza od nas. Jednak, jako iż mamy takie samo zdanie, będzie ona połączona:

~*|W tych pracach najbardziej wkurzała nas niestaranność. Jasne, można nie umieć rysować lub kolorować, ale zawsze można się starać. A tutaj było widać, że dawna Ramoninth ewidentnie nie przykładała się do swych kolorowanek czy innych prac. No i co potem zrobić z takim czymś, tylko wypierdolić na śmietnik, aby nie zagracało mieszkania. Po prostu do każdego typu pracy powinno się wkładać staranność i zaangażowanie.|*~

Wspólnie: Tych prac już nic nie odratuje!

_____________________________________________________  

Wkrótce:

"Początki, czyli "Retconning", część 1 i 2."  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powiedz co sądzisz o analizie, zacznij dyskusję lub po prostu zadaj pytanie. ^.^