Oceniają:
~* - Ja
| - Slade
Ja wiem, że miałam teraz analizować opowiadanie "Retconning", ale ocenię to następnym razem, gdyż chcę się pozbyć zdjęć tego gówna z mojego Bogu ducha winnego pendrive. "Retconning" zostanie rozjebane w następnej kolejności. W każdym razie, te prace są
tak okropne, że tylko nasz kochany Slade zdecydował się to razem ze mną zanalizować.|Nie mam co robić ze swoim życiem, więc mogę
się poświęcić.|
~*Ooo...<Przytula>*~
|<Odwzajemnia> Ale nie ma nic za darmo.
Pożyczaj kartę kredytową. :D|
~*<Wzdycha> Czemu wy tak
wykorzystujecie fakt, że od przedwczoraj mam kartę kredytową?*~
|Po co mam wydawać swoje pieniądze, jak mogę
wydawać pieniądze twojej mamy? :D|
~*-.-*~
Zaczynajmy! ;_;
_____________________________________________________
|O BOŻE JAKIE GÓWNO!|
~*;_____;*~
|Co to w ogóle miało być?|
~*Chyba jakiś samochód, z tego co widać po
konturach, ale mój down mentalny sięgnął zenitu.*~
|Heeelp... ;_;|
_____________________________________________________
~*Głupie koło, teraz ono będzie mi
przypominało, że nie chce mnie się oglądać Let's Play z moda do "Half-Life" o
nazwie "Half-Life: Gate". ;=;*~
|Jakie to piękne inaczej...|
_____________________________________________________
~*Jakby sprzedawali takie znaczki pocztowe to
chyba poszłabym się powiesić.*~
|Tobie ewidentnie nie chciało się tego
robić.|
~*Talentu brak, motywacji brak i takie gafno
wychodzi.*~
_____________________________________________________
~*To wyglądało gorzej, ale większa część
plasteliny odpadła z żałości.*~
|Polandball to miał być, że łoczy ma?|
~*Ej ty, faktycznie!*~
_____________________________________________________
~*Toż moje rysunki wektorowe w Wordzie
ładniej wyglądają.*~
|Aż mnie noga zabolała. ;_;|
~*Swoją drogą, znalazłam karton pełen takich
właśnie, pustych, kartek. ;'-)*~
|To dlatego nie idzie domknąć szafy...|
~*:D*~
_____________________________________________________
|Na twój przedszkolakowy świat ewidentnie
spadła bomba atomowa i wszystko zmutowała.|
~*Do tego stopnia, że rzeka płynie z nieba.
x'D*~
|Jezu, faktycznie. x"D|
_____________________________________________________
~*I ta mina mówiąca: "Zajebię
twoją rodzinę.". xD*~
|Nie wiedziałem, że kwiaty są AŻ TAK
kolorowe. ;=;|
_____________________________________________________
~*Mam nadzieję, że w miarę widać, bo te
rzeczy już wyjebałam do śmieci, więc lepszego zdjęcia nie zrobię.*~
|Czemu to miało służyć to o co spłodziłaś?|
~*Ich don't wiem.*~
_____________________________________________________
~*Tak kiedyś wyglądało kolorowanie w moim
wykonaniu. ;_;*~
|Jezu, jak twoja mama przeżyła, patrząc na
to? ;___;|
~*Nie wiem, ale to musiały być traumatyczne
lata.*~
_____________________________________________________
|Za wiele to ty się nad tym nie namęczyłaś.|
~*Mówię, miałam jakiegoś downa rąk.*~
|Czemu ty tak kiedyś lubiłaś kolorować?|
~*Byłam niedojebana.*~
_____________________________________________________
|Co za idiota dawał ci kolorowanki i kredki
do rąk?|
~*Nie wiem, ale ten ktoś musiał być
masochistą.*~
|A poza tym, od kiedy jeże mają fioletowy
tułów?|
~*Sonic jest jeżem i jest niebieski.*~
|Shut...|
~*:D*~
_____________________________________________________
|No tu już nieco lepiej. Przynajmniej oczy
przestają wypływać.|
~*Niby tak, ale i tak daleko do ideału.
Chociaż patrząc na moje poprzednie prace, to tutaj jest wręcz ideolo.*~
|Muszę kiedyś wejść na tę stronę, która jest
poniżej i zobaczyć, czy te kolorowanki faktycznie są takie trudne.|
~*<Sprawdza> Strona jest obecnie bardzo
wadliwa, ale to, co się wyświetla, jest BANALNE.*~
|Więc byłaś idiotką.|
~*Wiem. ;-;*~
_____________________________________________________
~*O, Kraina Grzybów.*~
|Ech... ;-;|
~*No co chcesz? U mnie w szkole, na drugim
piętrze, jest tablica z grzybami jadalnymi, trującymi i chronionymi, więc chcąc
nie chcąc, co piątek (wtedy mamy tam informatykę) patrzę na tę tablicę.*~
|Trzeba ci zmienić szkołę.|
~*NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!
;"-(*~
|-.-|
_____________________________________________________
|Ile jeszcze będzie tych wątpliwej jakości
kolorowanek?|
~*Jedna chyba. W ogóle, ciesz się, bo
musiałam wykurwić jedno zdjęcie jednego gafna, bo zrobiło się rozmazane.*~
|Chociaż o jedno gówno mniej.|
_____________________________________________________
|Pomijając zjebane pokolorowanie, co to za
istota?|
~*Nie wiem. Pytaj się mojej mamy, bo to ona
drukowała mi kolorowanki.*~
|Twoja mama była złym człowiekiem. ;_;|
~*W tej kwestii niestety tak. ;_;*~
_____________________________________________________
~*Nie ma to jak przerośnięte serce.*~
|Pamiętam, jak zareagowałaś, gdy pierwszy raz
zobaczyłaś, jak naprawdę wygląda ludzkie serce.|
~*To był prawdziwy SZOK. ;_;*~
_____________________________________________________
~*Boję się tego kota. ;_; <Chowa się za
Sladem.>*~
|Nie tylko ty. ;_;|
~*Chociaż robiłam dzisiaj quiz na
SameQuizy.pl, który pokazywał, jakie zwierzę przypomina się z twarzy i mi
wyszedł kot. ;D*~
|*KOD x"D|
~*ECH... -.-*~
_____________________________________________________
~*WESOŁYCH ŚWIONT ;_;*~
|Idę zawisnąć. ;=;|
~*Ja bym nie chciała dostać czegoś tak
zjebanego.*~
|DIY level: Przedszkolak|
_____________________________________________________
~*Pamiętam, że kiedyś lubiłam robić takie
wyklejanki z waty. Szkoda tylko, że mój down rąk nie pozwolił mi na ładne
robienie tego.*~
|I pomyśleć, że kiedyś uważałaś to za dzieło
sztuki.|
~*Byłam po prostu niedojebana.*~
|To samo sądzę o teraźniejszej tobie, gdy
widzę, w jaki sposób oglądasz pseudo seriale.|
~*EJJJ!*~
|xD|
_____________________________________________________
~*"— Może będę mówił Zosia, to będziesz
ciszej mówić."
~ Pan od biologii, 2k17*~
|Serio tak powiedział? xDDD|
~*Tak. x'D*~
|Jezu x"D|
_____________________________________________________
~*Herlik! <3*~
|Boże, jak to brzydko pokolorowane. ;_;|
~*Wiadomo. Ja kiedyś nie potrafiłam nic
porządnie zrobić, poza zgubieniem się we własnym mieszkaniu.*~
|W tak małym mieszkaniu się zgubiłaś? x'D|
~*Tak x"D*~
_____________________________________________________
|Jakbym był dyrektorem przedszkola, za takie
brzydkie kolorowanie wypierdalałbym na zbity pysk.|
~*Boję się ciebie. ;______;*~
|:3|
_____________________________________________________
~*Poza tymi kwiatami, to jest nawet ładne.*~
|Faktycznie, wyjątkowo się postarałaś.|
_____________________________________________________
~*Miało być inne zdjęcie, ale musiałam je
wyjebać, bo było rozmazane. W każdym razie, czemu te naklejki miały służyć?*~
|Nie wiem, ale ty byłaś jakaś dziwna. Lubiłaś
naklejki, ale nie lubiłaś wklejać naklejek do albumów z naklejkami.|
~*Bo byłam niecierpliwa i chciałam mieć
wszystkie od razu.*~
|<Powoli się wycofuje.>|
~*No co?*~
|Nic, nic. ;___;|
_____________________________________________________
~*Takie wydzieranki z bibuły również lubiłam,
ale także nie potrafiłam zrobić czegoś ładnego.*~
|Rak downa, nie ma co.|
~*Albo martwica mózgu.*~
_____________________________________________________
~*Ja bym wybibułowała to na muchomora
sromotnikowego.*~
|Pani przedszkolanka byłaby z ciebie dumna.|
~*<Loading> Ale mam zajebisty pomysł na
FanFiction!*~
|O nie... ;_____________________;|
~*:D*~
_____________________________________________________
|Co to miało kurwa być?|
~*A skąd ja mam wiedzieć? Jakbym się cofnęła
w czasie i spytała dawnej siebie, to pewnie też niczego sensownego bym się nie
dowiedziała.*~
_____________________________________________________
~*Kolejne poprzedzające zdjęcie musiało być
wyjebane z wiadomych powodów. W każdym razie, dlaczego ja kiedyś tak bardzo
lubiłam to, czego nie umiałam?*~
|Nie wiem, ale to było pojebane.|
~*Teraz bym to ładniej zrobiła.*~
_____________________________________________________
~*Mięsny jeż, mięsny jeż, ty go zjesz, ty go
zjesz.*~
|Weź ty się ogarnij się.|
~*No co? xD*~
|Sorki, po prostu wkurwiają mnie te twoje
brzydkie prace.|
~*Spoko, jeszcze tylko pięć zdjęć.*~
|Dzięki Bogu...|
_____________________________________________________
|Czemu przedszkolanka nie dała ci po prostu
solidnego wpierdolu, abyś się nauczyła?|
~*Może dlatego, że nie można bić dzieci?*~
|Psujesz.|
~*No co? Taka prawda.*~
_____________________________________________________
|Co to miało kuźwa być?|
~*Pewnie igloo, wnioskując po spodzie.*~
|Kolorowe igloo. Chyba Eskimosi coś ćpali, a
potem rzygali tym na śnieg.|
~*Jezu, Slade. x"D*~
|Jeszcze nie Jezus, ale pracuję nad tym.|
~*Jesteś bardzo skromny.*~
|Wieeem. ;D|
_____________________________________________________
|Za dawanie dawnej tobie farb, powinna być
kara śmierci.|
~*Tak w ogóle, czym to gówno miało być?*~
|Ja mam to wiedzieć?|
~*TAK*~
|Ech... -_-|
~*:D*~
_____________________________________________________
~*Mimo, iż to jest okropne, to nie wiem
dlaczego, ale skojarzyło mnie się z rozdziałem chyba dwudziestym piątym "Z
kim się zadajesz, takim się stajesz.". ;P*~
|Ja nic nie mówię...|
_____________________________________________________
~*Pikny ogon, ni ma co.*~
|Piknie pokolorowane, nie ma co.|
~*Tak w ogóle, to już koniec.*~
|Awww yeeeah!|
_____________________________________________________
Uch, udało mnie się przez to przebrnąć. Długo
przemagałam się do zanalizowania tego, gdyż większość tych prac jest po prostu
brzydka. No, ale na szczęście w końcu mnie się to udało. Jednak teraz,
standardowo, mała analiza od nas. Jednak, jako iż mamy takie samo zdanie,
będzie ona połączona:
~*|W tych
pracach najbardziej wkurzała nas niestaranność. Jasne, można nie umieć rysować
lub kolorować, ale zawsze można się starać. A tutaj było widać, że dawna
Ramoninth ewidentnie nie przykładała się do swych kolorowanek czy innych prac.
No i co potem zrobić z takim czymś, tylko wypierdolić na śmietnik, aby nie
zagracało mieszkania. Po prostu do każdego typu pracy powinno się wkładać
staranność i zaangażowanie.|*~
Wspólnie: Tych prac już nic nie odratuje!
_____________________________________________________
Wkrótce:
"Początki, czyli "Retconning", część 1 i 2."




































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Powiedz co sądzisz o analizie, zacznij dyskusję lub po prostu zadaj pytanie. ^.^