Oceniają:
~*
- Ja
[]
- Vega
~ - Grzegorz
Antychryst
Zostawmy na jakiś czas opowiadania i powróćmy do źródła zła, czyli do moich starych notesów. Ta analiza będzie w pytę długa, gdyż wiele rzeczy nie da się przedstawić bez zdjęcia oraz też dlatego, że jeden zeszyt zawiera niezrealizowane pomysły na opowiadania, których w większości nie znacie. W każdym razie, w tych notesach pisałam i rysowałam
wszystko. A to pomysły na opowiadania, a to jakieś notatki, a to gówno rysunki...No po prostu wszystko, a że to było chujowe, to trzeba to zjechać.~*Boże,
ja kiedyś byłam niedojebana mentalnie.*~
~Eeej!
Zjedźmy też twoje stare notesy z OneNote!~
~*Ty,
dobry pomysł! Tam jest źródło zła jeśli chodzi o opowiadania!*~
[To
będą ciężkie tygodnie. ;_;]
~Tygodnie?
;__;~
[Czuję,
że ta analiza będzie się ciągnęła tygodniami. ;___;]
~Dżezis ;____;~
Zaczynajmy! ;_____;
_________________________________________
Notes #1
~<Niucha>
Wyniuchałem najbardziej rakową okładkę w galaktyce.~
~*Szczerze,
bawiłam się tą strzałką może z trzy razy. xDDD*~
[Skąd
masz ten notes?]
~*Chyba
z jakieś gazety o W.I.T.C.H.*~
~;=;~
~*:D*~
_________________________________________
~Czy
już mogę się spalić? ;_;~
~*To
dopiero początek analizy, a ja już mam ochotę zajebać dawną siebie. ;=;*~
[Co
to w ogóle jest. ;==;]
~*Miałam
kiedyś fazę na takiego Michała z mej dawnej podstawówki, so...*~
~OMG!
MIAŁAŚ FAZĘ NA PRAWDZIWĄ OSOBĘ?!?!?!?!?! Będzie idealny tydzień! O.O~
~*Ech... -_-*~
~:D~
_________________________________________
~*Yyy...
... ... ... <- Kropki lagu w mózgu.*~
~Też
nie wiem, co ty ćpałaś, ale to musiało być mocne.~
_________________________________________
~:D~
~*Spierdalaj
xD*~
~No
co? :D~
[Wy
to jesteście jebnięci do kwadratu. -_-]
~Wiem
:D~
_________________________________________
Notes #2
~O chÓj, tak krótko?~
~*Da. Dalej są już tylko puste
strony.*~
[Brak słów. ;=;]
~*Wiem, też nie mam słów na swojego
dawnego pierdolca.*~
[To
pamiętnik, a nie notes.]
~*Wiem,
ale ja stosowałam ten zeszyt jako notes.*~
[Wyjdź
i nie wracaj. ;=;]
~*To
kto będzie robił zdjęcia i przepisywał?*~
[Fuck.]
~*:DDD*~
_________________________________________
12.02.12
~*JASNY
CHUJ! JA WTEDY MIAŁAM JEDENAŚCIE LAT! ;___;*~
[AAA!!!
WSZYSCY DO SCHRONUUU!!!]
~A
myślałem, że wieść o tym, że ostatnio od tak, z dupy, zaczął palić się Czerwony
Las była najbardziej niepokojąca. ;_;~
Ich
- Ja
Ichr ~*KURWA,
NO NIE. Jak mogłam napisać cokolwiek w tym świętym języku z błędem?! Nie
obchodzi mnie to, że dopiero zaczęłam się wtedy uczyć Niemieckiego.*~ ~Przymiotniki
piszemy małą literą...~ ~*Ale Niemiecki jest tak zajebisty, że
można zrobić wyjątek.*~ ~;=;~ ~*:D*~ -
Wy
Sie
- Ona
Sie
- Oni
~*Skoro
to pierwsze "sie" to ona, to chyba powinno być małą,
c'nie?*~
Er
- On
Wir
- Wy
[A "Du" spierdoliło,
bo nie chciało być w tym piekle.]
-----------------------------------------------------------------------------
~*Taka
przerywana linia oznacza, że w danym notesie coś jest na tej samej stronie, ale
zostało oddzielone od reszty, jak coś.*~
Ich
- e
~?~
~*Chyba
pisałam literki, które w czasownikach regularnych pojawiały się w odmianie.*~
~Aaa...~
[Bbb...]
~*Ccc...*~
[Ddd...]
~*Eee...*~
~Ja
jebe, co. xDDD~
~*[;"D]*~
Du
- st~*opa procentowa*~
Er/sie ~*O,
a tu poprawnie.*~ - t~rąbidupa~ [JEZU CHRYSTE
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD] ~*BOŻE XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~ ~;""D~
Wir/Sie
- en[tliczek pętliczek czerwony guziczek]
Ihr
- ~*O, znów bez błędu. Cud.*~ t~arczo-koparka~ ~*Uwierz,
stać cię na psychiatrę, więc skorzystaj z tego. xDDD*~ ~Po chuj?
xD~
_________________________________________
16.02.12
~Mój
ukochany rok. <3~
~*Psychol*~
~I
tak mnie kochasz. :D~
~*Wiem
:*****~
Na
kartkówce
1.)
Nazwy [napierdalania] ~*Co. xDDD*~ [:D] członków
rodziny.
Die Mutter + dein Vater
= Die Eltern
[Każdy
to wie.]
~*Wiem,
ale ja wtedy dopiero zaczynałam się uczyć niemieckiego.*~
[Shut...]
~*:D*~
~A
poza tym, na cholerę taki wielki odstęp?~
~*W
zeszycie była spacja pomiędzy linijkami.*~
~Spacja
w partolonym zeszycie. xDDD~
~*:D*~
Die
Oma + Dein Opa ~*Na chuj rodzajniki są wielką literą, nie wiadomo.*~ =
Die Groẞeltern
~*Dopiero
niedawno zapamiętałam, że Oma to babcia, a Opa to dziadek.*~
~Bardzo
gratuluję zapłonu. xDDD~
~*Nie
wiem czemu kiedyś nie mogłam tego zapamiętać.*~
[Pierdolec
pewnie.]
~*WON.*~
[Nie
;"D]
Die Tochter + Der Sohn =
Kinder~ki~ ~*GRZEGORZ! xDDD*~ ~No co? Głodny
jestem! :D~
Die
Tante + Die Onkel = Der <nie mogę rozczytać co tu napisałam, ale to słowo
nie znaczy "wujostwo">
~Musiałaś
mieć zajebiste pismo, skoro nie możesz się rozczytać. xDDD~
~*
A
teraz minuta ciszy dla nauczycieli, którzy mnie wtedy uczyli.*~
[Boże,
help. ;_;]
~Jezu
;___;~
~*Wiem
;=; A w ogóle, kuniec na dzisiaj. Puściłam analizę, aby się od niej nie
wymigiwać, ale już nie chce mnie się analizować.*~
~Me
too. ;=;~
2.) ~Jednak
nadal analizujemy?~ ~*Nudzę się, ot co.*~ Odmiana
czasownika
Ich
- e[waluacja]
Du
- st~ół z powyłamywanymi nogami~
Er
Sie
- t~*urbosprężarka*~
Es
Wir
- en[klawa]
Ichr ~*Boże,
znowu ta sama literówka. ;_;*~ [Czy ty nie mogłaś najpierw
sprawdzić, jak się pisze dane słowo?] ~*Z tego wniosek, że nie.
;=;*~ [;===;] ~*Wiem ;-;*~ - t~rzy po
trzy~
Sie
- en~*gry berds*~ [CHRYSTE PANIE XDDDDDDDDD] ~x"DDDDDDDDDDDDDD~ ~*:D*~
Singen
Ich - Singe
Du - Singst
Er
Sie
- Singt
Es
Wier ~*No
ja partolę. ;_;*~ - Singen
Ich ~*KURWA!*~ -
Singt
Sie
- Singen
3.)
a.) Ich wohnem ~*Ja się zaraz powieszę. Albo powieszę dawną siebie.
;=;*~ [Taaa, też mnie wkurzają te literówki.] ~Nie
tylko was.~ in Warsaw. ~*<Wściekle wzdycha.>*~
b.)
Was machst du gern?
~Ich versuche die Welt
zu zerstören gern.~
~*Jakbyś
tak odpowiedział na sprawdzianie, nauczycielka na stówę byłaby z ciebie dumna.
xDDD*~
~Wiem :D~
c.) Thomas turnt gern.
d.) Wir fotografieren
gern.
e.) Mein Eltern kommen
aus Österriech.
~Woah,
jak profesjonalnie to "o" z umlautem dowaliłaś.~
~*Nie
ma to jak tablica znaków, c'nie? :D*~
_________________________________________
16.02.12
~*Wiem,
ten sam dzień, ale jest napisane coś innego niż wyżej.*~
Na
sprawdzian
Antyki
- Cenne ~*Jak
ja nienawidzę zaczynania definicji po myślniku wielką literą. To tak
nieestetycznie wygląda.*~ ~O, w końcu ktoś mnie rozumie. :3~ [Psychole.] ~*:D*~ przedmioty
, ~*OOO NIE. Spacja po znaku interpunkcyjnym. <Przeładowuje
karabin.>*~ [Jezu ;_;] meble , [<Płacze>] dzieła
sztuki powstałe w przeszłości. ~*Zdziwiłabym się, gdyby powstały w
przyszłości.*~
Eksponat
- przedmiot ~*Bogu
dzięki, tu zaczęto definicję po myślniku małą literą.*~ znajdujący się
w muzeum. [Kto tego kurwa nie wie.] ~*Widać wolałam to
sobie na wszelki wypadek zapisać.*~
Ekspozycja
- wystawa ~Najdłuższa
definicja w galaktyce.~ ~*Wiem :D*~
Epoka
- Okres ~*I
znowu wielką. :<*~ historyczny , ~<Rozpacza>~ odcinek
czasu , [<Przyłącza się do rozpaczającego Grzegorza.>] np.
Średniowiecze ~Wtedy się urodziłem. ^-^~ ~*Cheater*~ ~:D~ , ~*<Przyłącza
się do rozpaczających.>*~ renesans , [Why ;_;] barok
. ~*<Płacze rzewnymi łzami.>*~
~*Kurwa,
po tym karakaństwie ewidentnie mam dość. ;_;*~
~Nicht
only ty.~
[BOŻE
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~:D~
Galeria
- ~*To to jeszcze nie koniec tych definicji? ;_;*~ ~<Płacze>~ Kolekcja ~*No
do chÓja, znowu wielką literą. ;=;*~ dzieł sztuki , [<Rozpacza>] lub ~Przed "lub" nie
ma przecinka, kofa.~ pomieszczenie , [Podwójna
spacja. Zajebiście. ;___;] ~*Jezu ;=;*~ w którym
wystawiane są dzieła sztuki . ~*<Cierpi wewnętrznie.>*~
Popiersie
- Rzeźba ~*No
kufa, znowu. ;-=-;*~ [JEZU, TA EMOTKA! XDDD] ~*:D*~ ukazująca
głowę i części [dupy] ~Genialne to twoje popiersie,
Vego. xDDD~ [Wiem :D] ramion postaci. ~*JEZU!
BEZ SPACJI! OOO.OOO*~ ~CUD! *.*~ [NIE MOŻE BYĆ!
:OOO]
Posąg
- ~*Za pierwszym razem przeczytałam "pociąg".*~ ~Bo
jesteś jebnięta.~ ~*Powiedział gościu, który chce zniszczyć
świat.*~ ~:DDD~ Rzeźba, ~*DŻEZIS! ZNÓW!
OOO.OOO*~ ~***.***~ figura ludzka , [Echhh...
:<] statu ~*I tu słowo się urywa.*~ ~;=;~
Zabytkowy
- Mający ~*No
do cholery, znowu wielka litera. ;=;*~ dużą wartość historyczną
. [<Rozpacza i to bardzo.>]
-----------------------------------------------------------------------------
Na
kartkówkę
Team ~*Fortress
2*~ - Drużyna
~Kto
tego kurwa nie wie? ;=;~
~*Mówię,
miałam wtedy jedenaście lateł.*~
~LATEŁ
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
~*;"D*~
Training
- Trening
Bucket
- Wiadro[ł] ~*Co. xDDD*~ [No co? Ubarwiam słowa. :D]
Noise
- Hałas
Afternoon
- Popołudnie
Midnight
- Północ
Brave
- Odważny
River
- Rzeka
Stro~**a*~ng~*e*~ - ~Wyjdź
i nie wracaj. ;=;~ ~*To kto będzie kopiował?*~ ~KURWA!~ ~*;"D*~ Silny
Famous
- Znany , [<Cierpi psychicznie.>] sławny
Wild
- Dziki
Also
- Również , ~<Rozpacza>~ tagże [Jezu
Chryste, zabierz to gówno ode mnie. ;=;] ~*A co ja mam powiedzieć?
;===;*~
Everywhere - Wszędzie
At
8 o' clock/night/the weekend
On
Monday(s)
In
The afternoon/
In
cd. [Najlepsza tabelka w galaktyce, nie ma chuja we wsi.] The
morning/the evening
~*Tak,
to ewidentnie jest tak chujowo zapisane.*~
~Idę
się powiesić, zw.~
_________________________________________
16.02.12
~Dużo
tego szesnastego pisałaś.~
~*Widać
szykował się jakiś większy sprawdzian.*~
Na
kartkówkę
Część
mowy , ~No wyjebiście. Potrójna spacja. Tego jeszcze nie
grali. ;=;~ ~*Matko przenajświętsza. ;_"="_;*~ [JEZU
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD] ~*Wiem ;"D*~ która
odpowiada na pytania jak?, [JEZU! PRZECINEK BEZ SPACJI!!! OOO.OOO] ~****.****~ ~CUD!
*.*~ gdzie? , ~:-(~ kiedy? i jest
nieodmienna, ~:-)~ to przysłówek . ~:-((~ ~*Zajebiste
masz reakcje na przecinki. xDDD*~ ~Wieeem :D~ Najczęściej
przysłówki tworzymy od przymiotników, [Czemu czasem waliłaś spację, a
czasem nie?] ~*Byłam niedojebana.*~ [A, no tak. ;=;] np.
szybko (od ~zajepowolny~ ~*Co. xDDD Słowotwórstwo to
nie klasa czwarta. xDDD*~ ~Trudno :D~ szybki), ładny (od
ładnie) , ~;"-(~ dobrze (od dobry).
_________________________________________
16.02.12
Na
kartkówkę 2
[Długa
ta kartkówka chyba była.]
~*Z
tego wniosek. Nie pamiętam, co na niej było.*~
Słoneczny
- słonecznie
~Chujowy – chujecznie~
~*CO.
XDDDDDDDDDDDDDD*~
~:D~
Deszczowy
- deszczowe
Mglisty
- mglisto
Wietrzny
- wietrznie
Pochmurny
- pochmurnie [A nie pochmurno?]
Przejrzysty
- przejrzysto
Pogodny
- pogodnie
Ciepły
- ciepło
Chłodny
- [piżdżąco] ~*Przestań ćpać. xDDD*~ [:DDD] chłodno
Zimny
- zimno
_________________________________________
16.02.12
Na
kartkówkę 3
Wczoraj
było zimno , [Idę powiesić dawną ciebie, zw.] ~*<Pomaga>*~ chłodno
i ~chujecznie~ ~*GRZEGORZ! xDDD*~ ~;"D~ słonecznie
. ~*Znowu nasza kochana, potrójna spacja. ;=;*~ ~Idę
zawisnąć, zw.~
Wczorajszy
dzień był zimny , ~*<Rozpacza>*~ chłodny i ~chujeczny~ ~*No
kurwa. xDDD*~ ~Wiem :D~ słoneczny . [<Płacze>]
_________________________________________
17.02.12
Na
kartkówkę
Aha
Bażant
~Co.
Na chuj ci to?~
~*Pani
w podstawówce często dawała nam kartki ze słowami, których pisowni mieliśmy się
nauczyć i robiła z nich kartkówkę.*~
~Aaa...~
~*Bbb...*~
[Ccc...]
~*Ddd...*~
[Eee...]
~*Fff...*~
[Ggg...]
~Idźcie
się leczyć. xDDD~
~*[;"""D]*~
Bodajże
Chu~*ó~steczka
~*Chósteczka.
Tak. xDDD*~
~No
co? Ubarwiam ci słowa. :DDD~
H~*Ch~ipopotamy
[Chipopotamy.
No genialnie. xDDD]
~:D~
Pierz~*ż~yna
~*Pieżyna.
Idź ty spać. xDDD*~
~Po
chuj? :D~
Pszcz~*rzcz~yna
~*Przczyna.
Byłbyś idealnym polonistą. xDDD*~
~Wieeem
:D~
Urosną~*synon~ć
- Uró~*u~sł
~*Urosynonć
- Urusł. Ogranicz ty ćpanie. xDDD*~
~Ale
ja nie ćpię! :D~
~*W
ogóle. xDDD*~
Głodomó~*u~r
~*Głodomur.
Głodny mur. xDDD*~
~DŻEZIS
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
~*:D*~
Wah~*ch~anie
~*Wachanie.
No ja jebe. xDDD*~
~No
co? Nudzę się! :D~
[To
właśnie widać. x"D]
Brzę~*żen~k
[BŻENK
XDDDDDDDDDDDDDDDD Nie wiem czemu to mnie rozpierdala.]
~*Mnie
też. xDDD*~
Barbarz~*ż~yń~*ni~stw~*f~o
[Barbażynistfo.
Byłbyś idealnym nauczycielem aŁtoreczek. xDDD]
~;___;~
~*;"DDD*~
Prz~*sz~ycię~*ćen~ty
[Pszyćenty.
Da. xDDD]
~Mówię,
nudzę się. xDDD~
H~*Ch~ordy
~*Chordy
to akurat nie ortograficzny błąd. xd*~
~TA
REAKCJA XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
~*:D*~
Drz~*ż~emać~*ci~
~*Dżemaci.
Nie no, po analizie lądujesz w izolatce. xDDD*~
~;
;~
; ;
;__;
~*[x"DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]*~
~;"D~
Drzwi
Odraza
Przemieszczać
się
[Popatrz,
jak się uspokoił. :D]
~Hehe
:D~
Trzasnąć ~dupą~
~*A
jednak nie. xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~
~Hehe
:D~
Żwirowisko
Przeważający ~wpierdol~
~*Co.
xD*~
~:D~
~*Nie
no, koniec analizy na dziś, bo Grzegorz nam głupieje. xDDD*~
[Tak
będzie najlepiej. x"D]
~:DDD~
_________________________________________
17.02.12
Na
kartkówkę
[Czy
ty w dawnej podstawówce miałaś tylko kartkówki?]
~*Z
tego wniosek, że sporo ich było.*~
Człowiek (zerwa-
na przyjaźń z
Bogiem) .
~*Napisałam to specjalnie w taki
sposób, gdyż tak zostało to zapisane w notesie.*~
[Genialny zapis, nie ma co. I znowu ta
spacja przed kropką. ;=;]
↓
↓
Dusza
Ciało
Rozum nie poznaje
Trud pracy
prawdy i dobra .
Cierpienie
Wola wybiera zło
Choroba
Śmierć
~*Choćbym
bardzo chciała, nie mogłam dać zdjęcia, bo byście się nie rozczytali przy moim
dawnym piśmie. W notesie była jeszcze jakaś dziwna klamra przy tych rzeczach
oraz strzałki odchodziły w bok.*~
[Sprawdzian
z religii. Serio. xDDD]
~*W
mojej dawnej szkole to była norma.*~
[Miałaś
pojebaną szkołę.]
~*To
wie całe moje osiedle.*~
[W
ogóle, to gdzie jest Grzegorz? Już dawno powinien wtrącić swoje pięć groszy.]
~*Śpi
jeszcze.*~
[Kurwa,
jest po dziesiątej. On nigdy tyle nie spał.]
~*Wiem
właśnie. Też się zdziwiłam.*~
_________________________________________
17.02.12
Na
kartkówkę 2
Wąż
który [Pomiędzy "wąż" i "który" powinien
być przecinek, do chuja.] kusi ~*Chyba kusił, bo to było wieki
temu.*~ Adama i Ewę to sz[ej]atan. ~*Szejtan. Tak.
xDDD*~ [No co? Za dużo Internetów. :D] Niewiasta zapowiedziana
przez Boga to Maryja . [Boże, znowu ta podwójna spacja. ;===;] Potomstwo
niewiasty to Pan Jezus . ~*<Rozpacza>*~ Fragment
Ewangelii Rdz 3 ,15 to Proto~*n*~ewangelia czyli pierwsza dobra nowina o
zbawieniu . [<Płacze>]
_________________________________________
17.02.12
Na
kartkówkę 3
~Fajna
ta wieloczęściowa gra.~
~*O,
Grzegorz. Już żeś wstał?*~
~Da.
Przyznać się, kto nasłał na mnie Slade'a?~
[Hehe
:D]
~;=;~
~*No,
bo spałeś za długo jak na ciebie.*~
~Po
prostu wyjątkowo chciało mnie się spać, wy cholery. ;===;~
~*[;"D]*~
Kain
i Abel to bracia . ~Czemu ty kiedyś waliłaś spacjami przed
znakami interpunkcyjnymi?~ ~*Niedojebanie Attack Super
Effective*~ Byli synami Adama i ~Adama~ ~*Jakim
kurwa cudem? xDDD*~ ~Magia :D~ Ewy
. [;_;] Obaj byli rolnikami. ~*W PGR-ach.*~ ~W
tamtych czasach? xDDD~ ~*No co? Za dużo historii musiałam
ogarnąć na środę. :D*~
Dlaczego
Kain był smutny ?
[Bo
zobaczył spacje przed znakami interpunkcyjnymi.]
Kain
był smutny , ~*;-=-;*~ [MATKO XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD] ~*:D*~ bo
czynił źle. ~No ja jestem zajebiście szczęśliwy, gdy czynię źle. :D~ ~*Bo
jesteś jebnięty.*~ ~Zupełnie jak ty.~ ~*EJ!*~ ~;""D~
Dlaczego
Kain zabił Abla ?
~Bo
ja mu kazałem. A nie, sry, mnie wtedy jeszcze na świecie nie było, no tak.~
~*Pewnie
jakiś twój przodek mu kazał. xDDD*~
~W
sumie...:D~
Ponieważ
był zazdrosny .
~*Gdyby
w dzisiejszych czasach zabijano z powodu zazdrości, taka pinda z mojej klasy
nie żyłaby już dwadzieścia razy.*~
Jaka
kara spotkała Kaina ?
~*Po
wielu wiekach narodził się ponownie jako nieśmiertelny Grzegorz Antychryst.*~
~To
czasem serio przeszkadza, ta nieśmiertelność. :<~
Został
t[łokiem]uaczem ~*Jak mógł stać się tłokiem, jak jeszcze w
tamtych czasach takich urządzeń nie było? xDDD*~ [To Biblia, w
Biblii i ogólnie różnych księgach danych religii dzieją się dziwne rzeczy. :D] ~*Ale
kurwa bez przesady. xDDD*~ [;"D] i zbiegiem na Ziemi
, ale Pan Bóg dał mu znamię , aby [żadna spacja przed znakiem
interpunkcyjnym nigdy go nie zabiła] go nikt nie zabił. [Blisko] ~*No
jak cholera. xDDD*~ [:D]
_________________________________________
18.02.12
Na
kartkówkę
~Jeśli
kolejny wpis też będzie na kartkówkę, zajebię.~
Mid~*gard*~night
- Północ
~No
kurwa, Ramoninth, ogar. xDDD~
~*Ja
tak cholernie nie mogę doczekać się Avengers 4! ;D*~
~Ale
bez przesady. xDDD~
~*:D*~
Brave
- Odważ~*rz~ny
~*Znowu
powtarzamy akcję z wczoraj? xDDD*~
~Why not? :D~
Stro~**a*~ng~*e*~ -
Silny
[Nosz... xDDD]
~*:D*~
Wild - Dziki
~Wait. Te
słówka już kiedyś były w tym dzienniku. Na cholerę znowu je tu dałaś?~
~*¯\_ツ_/¯*~
Also
- Ró~*u~wnież~*rz~, tagże ~;_;~
~*Ruwnierz.
No genialnie, kofa. xDDD*~
~Ubarwiam
analizę. :D~
Everywhere
- Wszędzie .
_________________________________________
19.02.12
Na
sprawdzian
~CUD!
\O/~
~*BĘDZIE
IDEALNY TYDZIEŃ! *.**~
[JEZU!
OOO.OOO]
1.) ~*Dżezis,
ta spacja. ;=;*~ CzterechA [Co. xDDD] ~*Chyba
zapomniałam o tym "A". xDDD*~ Adamów
2.)
Pięciu Aleksandrów
~Y?~
~*Kojarzysz
książkę "Akademia Pana Kleksa"?*~
~Aaa!
To z tego?~
~*Da.
Było lekturą szkolną i chyba na sprawdzian trzeba było znać m.in. ile ich tam
było. Ogólnie sama książka jest zajebista po dziś dzień i była ona pierwszą
lekturą szkolną, którą polubiłam. Ogólnie przeczytałam ją dwa razy. Pierwszy
raz z własnej woli, nie wiedząc jeszcze, że to będzie lekturą szkolną, a drugi
raz właśnie z tego drugiego powodu.*~
~Wiem,
też kiedyś czytałem, oczywiście najpierw widziałem ekranizację, eks di.~
[Ty
rebelu! xDDD]
~:D~
3.)
Trzech Andrzejów
4.)
Trzech Alfredów
~*Ogólnie
zawsze mnie zastanawiało, dlaczego w tej jego Akademii mogli być tylko chłopcy,
których imiona zaczynały się na "A", a na przykład taki
szpak to już mógł mieć imię Mateusz.*~
[Idź
na grób Brzechwy i mu to nawrzucaj. xDDD]
~*Genialnie
xDDD*~
[:D]
5.)
Sześciu Antonich ~*Macierewiczów*~
~Wspaniała
byłaby wtedy ta Akademia. xDDD~
~*Z
każdej strony napływałyby teorie spiskowe odnośnie Smoleńska. xDDD*~
~Jezu
xDDD~
6.)
Jeden Artur
7.)
Jeden Albert ~*Hohenzollern. Nie wiem, czy na stówę ten Hohenzollern
miał Albert w imieniu, ale chuj z tym, co najwyżej zostanę zjechana za
niezgodność historyczną. xD*~ ~Załóżmy, że da. xD A nie, chwila, on
chyba miał Albrecht. Jebać. xDDD~
8.)
Jeden Anastazy
9.)
Jeden Mateusz [*Mefedron] ~*BOŻE XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~ [;"D]
_________________________________________
20.02.12
Kółko!
~Wyrąbiście.
Na cholerę ci to było?~
~*Kiedyś
ogólnie lubiłam się bawić cyrklem.*~
~Było
go sobie do oka wbić.~
[Nie
ma to jak dobry przyjaciel. xDDD]
~C'nie?
:D~
_________________________________________
21.02.12
Na
kartkówkę
~<Wściekle
wzdycha.>~
~*Właśnie
tak wyglądały karteczki z tymi słówkami. Tylko nie wiem, po co tą wklejałam,
skoro miałam te słowa przepisane kilka stron wcześniej.*~
~Byłaś
niedojebanym gimbusem, ot co.~
[Jesteś
taki szczery. xDDD]
~No
co? Mama mnie uczyła, że trzeba być szczerym. :D~
~*A
ty oczywiście stosujesz się do tego zbyt mocno. xDDD*~
~Cóż...
:DDD~
_________________________________________
21.02.12
Na
kartkówkę 2
~Spokojnie...To
na stówę zaraz się skończy...~
~Ja
naprawię te słowa! Oto ich naprawione wersje:
iaskulka
rosbżmjefaci
zżendzici
pakónek
grzegrzulka
chjena
szczegulny
nadferęrzyci
pszedsięfsienycie
abarzór
cyrkofcy
- cyrkofcóf
ogurek
tszećoszentny
frófać
rzultko
porzreci
napefno
kartelórzki
podóha~
[Co
ty miałeś z ortografii? xDDD]
~Pięć
:D~
~*No
właśnie kurwa widać. xDDD*~
~;""D~
_________________________________________
21.02.12
Na
kartkówkę 3
~Zaraz
się wkurwię...~
~*Nie
tylko ty.*~
Czy
Pan Bóg jest za karą śmierci ?
[Jak
widzi te spacje przed znakami interpunkcyjnymi, to pewnie rozważa wyjątki,
które powinna objąć.]
Pan
Bóg nie jest za karą śmierc~*dz~i .
~*No
oczywiście, a ten sobie jaja robi. xDDD*~
~Nudzę się, no. xDDD~
-----------------------------------------------------------------------------
~*Jak
ktoś mi to odszyfruje i napisze w komentarzu, co ja tu namodziłam, to dam mu
follow, jeśli oczywiście jeszcze tego nie zrobiłam i podziękowanie w oddzielnej
notce.*~
~Wątpię,
aby ktoś dał radę. Nawet ja nie mogę się doczytać.~
[Oczy
mi płoną. ;_;]
_________________________________________
26.03.12
Na
sprawdzian
~Dzięki
Bogu, chociaż raz jakaś odmiana.~
1 [Nawet
kropki nie walnęłaś. Jaki rebel.] T-Schirt - ~Nie ma to jak
literówka już w pierwszym słowie. ;=;~ ~*Boooże ;===;*~ koszula [To
nie znaczy "koszula" przecież, lol.]
2
Jacket - kurtka
3
Trainers - tra~*u~mpki ~*TRUMPKI xDDDDDDDD*~ ~:DDD~
4
Tracksuit - dresy
~Seba
spod bloku Lubi to!~
5
Trousers - spodnie
6
Boots - buty
~*"Boots" to
chyba bardziej po amerykańsku, niżeli po brytyjsku. A, jak wiadomo, w szkole
uczy się brytyjskiego, a nie hamerykańskiego.*~
~A
poza tym, "Shoes" ładniej
brzmi.~
7
Coat - mini kurtka
[Jeszcze
nie spotkałam się z takim tłumaczeniem tego słowa. "Coat" to
po prostu płaszcz.]
~*Google
Translator to jeszcze nie ten poziom był, jak widać.*~
8 Dress - sukienka
9 Skirt - spódnica
10 Pullover - sweter
11
Socks - skarpetki
12
Shorts - krótkie spodenki
13
Shirt - Koszula
~No
właśnie. "Shirt" to koszula,
a "T-Shirt" to podkoszulek lub koszulka, a nie kofa
koszula.~
14
Jeans - dżinsy
~*Dżinsowy
Człowiek Lubi to!*~
_________________________________________
27.03.12
Na
dyktando
~***.***~
~*BĘDZIE
IDEOLO TYDZIEŃ! \O/*~
[CUD!
OOO.OOO]
Nie
piszemy łącznie
~Nie dość, że spacja za wielka, to
jeszcze źle sformatowane.~
~*Może być już tyyylko gorzej. ;=;*~
Z
rzeczownikami , [Nie komentujemy już interpunkcji, bo to nie ma sensu.] ~*Tak
będzie najlepiej.*~ np. nieprzyjaciel ,~Synonimem tego słowa jest
Patryk i Mateusz.~ ~*Poloniści byliby z ciebie dumni. xDDD*~ ~Wiem
:D~ niewykonanie , niedotrzymanie , niebezpieczeństwo, ~***.***~ nieszczęście. [\O/]
Z
przymiotnikami , ~:-(~ np. niedrogi niebrzydko ,~*Nie
ma co. Wyższy poziom patologii, czyli brak przecinka pomiędzy słowami.
xDDD*~ ~Jezu xDDD~ nieodmienny , niebezpieczny , ~*A
mimo iż tu jest przecinek, to jest koniec akapitu. Sens spierdolił.*~
Z
przysłówkami utworzonymi od od ~Od od madafaka.~ przymiotników
, np. niełatwo , nieprędko , niedobrze, ~OOO.OOO~ nieźle. ~:-)~ ~*Mamy
zajebiste reakcje na te przecinki, mimo iż mieliśmy ich nie komentować. xDDD*~ ~Wiem
xD~
"Nie" piszemy rozłą-
cznie
~*Zapisałam tak, jak to jest w
zeszycie, więc proszę łaskawie się odpierdolić.*~
~Jeszcze gorszy format. ;_;~
Z
czasownikami , np ~*Nie no, idę powiesić dawną siebie.
;=;*~ ~[<Pomagają>]~ nie być , nie
chcę , nie idziemy , nie oddam, ~***.***~ nie
ma , nie pójdzie
~Interpunkcja
w tym akapicie leży i błaga o litość.~
Z
pozostałymi przysłówkami , np. nie bardzo , nie dzisiaj , nie całkiem
[Oczy
mi płoną. ;_;]
~*A
co ja mam powiedzieć? ;___;*~
_________________________________________
[O,
a ta notka jest bez daty.]
~*Widać
o niej zapomniałam.*~
~A
w ogóle, czas na naprawę słów:
bszóhomufca
bubr
- bobsze
chómor
hlópici
siem
przeńca
ófaszaci
bochaterstfo
pżestażaly
żeczy
nie
porozómjenje
rzórek
gróżka
zasófaci
żerzóha
ohota
hróbkj
kraie
- kraiuf
róh
ktury
rzona
orzóztfo
chjstorja
plutno
pszyiaćel
pjehór
gszeczńe
blonkaci
siem
tórz
krók
żądźjci
rzonydaci
fjserónek
óho
astronaóta
naifyrzszy
rzyrawy
czmyhnonci
żepa
podonyrzyci
prosipa
fyrzel
pszepjenykny~
[Lecz
się na nogi, bo na mózg już za późno. xDDD]
~No
co? Ubarwiam język polski. :D~
~*Kalecząc
przy tym oczy czytelników. xDDD*~
~:D~
_________________________________________
Notes #3
~*Miał
być inny, ale do tego innego muszę się psychicznie przygotować, więc na dzisiaj
pozostały nam jeszcze dwa.*~
~Już
się boję, co w tym pominiętym jest. ;=;~
[Pewnie dużo pojebania.]
_________________________________________
~*Trójki
wielkie jak moje dawne ego.*~
[Ta
szczerość mnie rozjebała. xDDD]
~*:D
W każdym razie, te kwiatki rysowałam w taki sam sposób przez baaardzo długo.*~
~Patyk
ze słońcem i nadmuchanymi balonami.~
[Co.
xDDD]
~No
co? Moja wina, że to tak wygląda? x"D~
____________________________________________
~*Czemu
te czwórki wyglądają jak upośledzone "cz" w
cyrylicy? xDDD*~
[Nie
wiem, ale mam takie samo skojarzenie. xD]
~W
sumie, te rysunki i tak już jakoś tak wyglądają na napromieniowane...~
~*A
temu od razu wszystko kojarzy się z Czarnobylem. ;=;*~
~Hehe :D~
____________________________________________
~Upośledzone
to krzesło, które miało być piątką.~
~*Dlaczego
ja kiedyś nie mogłam się postarać odwzorować tej piątki, którą napisała
przedszkolanka?*~
[#NiedojebanieWykryte]
~*A,
wiem. Chyba mnie się po prostu nie chciało, a musiałam.*~
~;===;~
~*Wiem ;=;*~
____________________________________________
[Co.
xDDD]
~*Nie
wiem, chyba moje niedojebanie już w przedszkolu zaczęło drążyć nowe limity.
xDDD*~
~Dżezis.
Eks Di.~
~*BOŻE
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~
~;"D~
____________________________________________
Notes
#5
~Czemu
ty zawsze miałaś notesy z takimi chujowymi okładkami?~
~*Takie
dostawałam, czasem po takiej Izie, która była chyba moją kuzynką (???) nie mam
pojęcia, czasem od babci, więc nie miałam nic do gadania.*~
[Przekaż
im, że miały chujowy gust.]
~*Nie
ma to jak kultura. xDDD*~
[:D]
____________________________________________
[Po
co ci kiedyś było to samo?]
~*¯\_ツ_/¯*~
~Jezu ;===;~
____________________________________________
~Znowu
to małe "r".
xDDD~
~*Ono
chyba będzie nas prześladować do końca życia. xDDD*~
[Idźcie
się leczyć na nogi, bo na mózg już za późno.]
~*~;"D~*~
____________________________________________
Jutro
Jest
środa
~*Dla
obecnej mnie jutro jest poniedziałek.*~
i
Jest ~Za dużo niemieckiego?~ ~*Wtedy chyba jeszcze
nie chciałam się uczyć tego języka.*~
super
Bo
na
obiad
[Co
to, wiersz biały?]
~*Podstawówkowe
niedojebanie.*~
[;=;]
idziemy
z
3 lekcji
kz
~?~
~*KZ,
czyli Kształcenie Zintegrowane, popularnie zwane kazetki, to były takie zajęcia
w podstawówce, w pierwszych klasach. To był chyba w naszym wypadku jakiś
odpowiednik godziny wychowawczej, czy coś. Czasem też były tam dodatkowe
zajęcia, jak na przykład matematyka. Nuda na całego.*~
~Aaa...~
[Bbb...]
~*Ccc...*~
[Ddd...]
~*Eee...*~
[Fff...]
~*Ggg...*~
[Hhh...]
~*Iii...*~
[Jjj...]
~Kurwa
no. xDDD~
~*;"D*~
____________________________________________
~Noga
Nodze
nie
najebie
Nawet
Nożem~
~*Wspaniały
ten twój wiersz. xDDD*~
~Wiem,
byłbym zajebistym poetą. :D~
[A
jakim skromnym.]
~Wieeem
:D~
____________________________________________
~Kościół
Księdzu
kurwa
każe
Klaskać
kotarą
Nawet
Nie
nowymi
nawiewami
No
Nie~
~*Jezu
Chryste, Grzegorz, czegoś ty się dziś nażarł? xDDD*~
~A
nie wiem, wziąłem pierwszą lepszą rzecz z lodówki. Smakowała spalonym
kurczakiem, ale chuj. xDDD~
[Jezu xDDDDDD]
____________________________________________
~Olek
Oli
opierdol
okazuje
Ona
odwdzięcza~
[Idź
ty z tym do polonistów. Będą dumni. xDDD]
~Mam
zajepomysł na wykorzystanie tego zeszytu, który wczoraj kupiłem!~
~*Jezu,
nie. xDDD*~
~;"D~
____________________________________________
Notes #6
~*Ten
notes dostałam po tej Izie, o której wam wyżej wspominałam. Są tu jej zapiski,
z tego co widziałam z okresu, gdy zakochała się w jakimś nieznanym mi bliżej
Filipie (ciekawe czy w tym, o którym teraz myślę, hehe), więc je pominiemy. Dam
tylko moje gówna.*~
~MARYŚA. CHUPERT.
;=======================;~
~*Wiem ;_;*~
____________________________________________
~Rower
Rżnie
rampę
rotterdamdzką
Również
rosyjską~
[Co
ciebie naszło na te pojebane wierszyki? xDDD]
~No
trzeba coś z tymi literkami zrobić! ;'D~
~*Jezu xDDD*~
~:D~
____________________________________________
~*.
<- Kropka niezaładowanego mózgu.*~
~Też
nie wiem, jak to skomentować.~
[To
jest jebnięte jak Grzegorz ostatnio.]
~EJ!~
[;""D]
____________________________________________
~Talentu
do rysowania to ty nie miałaś.~
~*Wiem,
ale kiedyś kochałam rysować.*~
[I
przez to my musimy męczyć się z tym cholerstwem.]
~*Niestety :-(*~
____________________________________________
~Nawet
Nie
nazwali
naszej
Nowej
Nędzy~
~*Jak
to nie nazwali? Przecież ta analizatornia ma tytuł.*~~
~JEZU
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
~*;""D*~
____________________________________________
[Y?]
~*Próbowałam
przerysować jakiś rysunek Izy, ale coś mi bardzo nie pykło.*~
[Tobie
ogólnie życie nie pykło.]
~*To wiem.*~
____________________________________________
~Komu
Każe
kogo
kurwi
Kształt
Kotary~
[Co.
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~*No
teraz to dojebałeś. xDDD*~
~:D~
____________________________________________
~Jesteś
pewna, Ramoninth, że kiedyś nie miałaś żadnej choroby psychicznej?~
~*Da*~
[Po
tym gównie śmiem powątpiewać.]
~Nie
ma to jak być miłym wobec swego stwórcy. xDDD~
[C'nie? :D]
____________________________________________
~Wali
worem~
~*Najlepszy
i najambitniejszy wiersz na świecie. Wybitni poeci byliby dumni, widząc tę
głębię wydostającą się z tych pięknych słów.*~
[Właśnie
przedstawiliście typowy wiersz XXI wieku i jego analizę. xDDD]
~*~;"D~*~
____________________________________________
~Was.~
~*Znowu
nieudolnie próbowałam przerysować jakiś rysunek poprzedniej właścicielki
zeszytu.*~
[Nieudolnie
to ty się urodziłaś.]
~*Ja
jebe, Vego, to akurat prawda, bo podczas porodu zaplątałam się w pępowinę. Skąd
wiedziałaś? xDDD*~
[JEZU
xDDD]
~*Nie,
ale serio tak było. xD*~
~Gratuluję,
byłaś pierdołą jeszcze przed narodzinami. xDDD~
~*Przynajmniej
w czymś jestem najlepsza. :D*~
~*When you see it...It's
too late.*~
~Boooże,
co to za gówno jest na tej kartce? ;___;~
~*Nie
wiem, co mi odjebało, ale po charakterze pisma widzę, że pisałam to w
przedszkolu.*~
[Oł.
Faking. Noł. ;_;]
~*Cały
ten notes jest z przedbazy.*~
~PRZEDBAZA XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
~*:D*~
_________________________________________
~*Przytrzymuję
te kartki, bo z boku mi napierdala wiatrak i strony przewraca. W każdym razie,
nie wiem co mi babcia dawała kiedyś do jedzenia, ale to nie było bezpieczne, z
tego co tu widać.*~
~Byłaś
kurwnięta już od przedszkola. No, bo na przykład jaki normalny dzieciak
oszukałby wychowawczynię, że mama wypisała go z tańców, po to tylko aby na nie
nie chodzić? ;=;~
~*Wait.
Wtedy nawet seria z tobą w roli jakieś tam nie istniała. JAKIM CUDEM TY TO
WIESZ, SKORO CI TEGO NIE OPOWIADAŁAM?!?! ;___;*~
~Hehe :DDD~
[Jezu ;___;]
~;"D~
_________________________________________
~*Zaraz
walnie limit, kofa. W każdym razie, po co ja rysowałam ten krzywy chyba
prostokąt na tej stronie po lewej?*~
[Niedojebanie Attack
Super Effective]
~*;=;*~
_________________________________________
~*Cud
będzie, jak ktoś rozczyta, co jest napisane tym żółtym mazakiem.*~
~Tego
to nawet najwięksi mędrcy Wszechświata nie odszyfrują.~
[Twoje
niedojebanie przekraczało wszelkie normy, Ramoninth. ;=;]
~*Kurwa wiem. ;===;*~
_________________________________________
~Źle
mnie się kojarzy to małe "r". xDDD~
~*Nie
tylko tobie. xDDD*~
[Z
kim ja się zadaję. ;=;]
~*~;"D~*~
_________________________________________
Notes #4
~*Zofia,
ty karakanie, który niegdyś pisał moje imię.*~
[Strasznie
dziecinna okładka.]
~*Niestety,
to kolejny notes z przedszkola.*~
~<Cicho płacze.>~
_________________________________________
~Co
to za gówno, przypominające wybuchający ładunek?~
~*To
chyba upośledzone słońce. Najgorsze są jednak te jedynki pod spodem.*~
[Widzę
pierdolca ręki.]
~*Nie
wiem czemu, ale przez to gafno zachciało mnie się zrobić kalendarz na dwa
tysiące dziewiętnasty.*~
~Już
się boję. ;=;~
~*Hehe
:D*~
_________________________________________
[Boże,
te dwójki. ;____;]
~Biedne
musiały być przedszkolanki, które miały z tobą styczność, Ramoninth. ;_;~
~*Współczuję im. ;___;*~
____________________________________________
~Nawet
Nocą
na
naszym
Największym
nocniku
Noga
Nodze
napierdala
nokauty
Na
Nowodwory~
~*Twoja
wena dzisiaj jest wyjątkowo kurwnięta. xDDD*~
~Ale
przynajmniej jest beka. :D~
[Weź
ty idź do psychiatry. xD]
~Nie :D~
_____________________________________
[O
nie. Przypomniała mnie się analiza twoich starych rysunków. ;_;]
~*Jest
ich jeszcze trochę w tym i następnym notesie, także tych, których czytelnicy
nie znają.*~
[~<Płaczą>~]
_____________________________________
~Odkąd
Odra
orze
orły
Owies
odszedł~
~*Chyba
mam sposób na nudę na przerwach w szkole. Będę pisać jebnięte wierszyki. :D*~
~JEST!
Zainspirowałem kogoś! <3~
[Chryste.
xDDD]
~*~:DDD~*~
_____________________________________
[To
mógłby być zajebisty demon do jakiegoś opowiadania paranormalnego. xD]
~Mnie
to wygląda na upośledzony cyrkiel z włosami.~
~*Mi
na jakieś upośledzone nożyczki z włosami.*~
[I
znowu teorie się tworzą. xD]
~*Jedyny
plus moich starych rysunków, zaraz po tym, że powodują bekę.*~
_____________________________________
[Boże,
jaki upośledzony kot. ;_;]
~*Mnie
to wygląda na upośledzonego kota, który pierdzi ogniem. xDDD*~
~Wiem,
bo mi też tak wygląda. xDDD~
[Oboje
jesteście siebie warci. xD]
~*:**~
~;_;~
~*[:DDD]*~
_____________________________________
~Y?
Umiem się doczytać, dlatego Y?~
~*Nie
wiem, musiałam coś ćpać.*~
[W
sumie, za czasów twego dzieciństwa dopalacze były jeszcze legalne...]
~*VEGO! xDDD*~
[:D]
____________________________________
Notes
#7
~*Notes
z czasów, gdy W.I.T.C.H nie było jeszcze gównem usilnie stylizowanym na
mangę.*~
~Mnie
dziwi jeden fakt: Dlaczego one jeszcze się nie pozabijały? Przecież w końcu
któraś powinna być zazdrosna choćby o moce Will. Ja jakbym był jedną z nich,
już dawno bym zajebał wielkie W.~
[Bo
to miała być kreskówka dla dzieci, ty psycholu. Ja wiem, że z chęcią
wychowywałbyś swoje dzieci na filmie "Prometeusz" lub
chociażby na "The Walking Dead", ale większość rodziców
jest normalna.]
~Ale
ja jestem normalny!~
~*W
której rzeczywistości?*~
~W
każdej! :D~
~*Jebło?
xDDD*~
_____________________________________
~*Wspaniały
początek notesu, wiem.*~
~Ktoś
się chyba wkurwił.~
~*Nie,
bo widać, że to jest wycięte, a nie porwane.*~
~Japa~
~*:D*~
_____________________________________
~Dwa
słońca? Na jakiej my planecie żyjemy?~
[W
ogóle, co to za gówniana postać?]
~*Stary
Andromedy pewnie.*~
~MATKO
X"DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
[JEZU
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~*;"D*~
_____________________________________
~. . . . . . . . .
.
. . . . . . . . . .
.
*File "GrzegorzAntychryst.exe" is
corrupted*~
[Kurwa,
Grzegorz nam się zepsuł. xDDD]
~:D
Nie, ale serio, co to za gówno?~
~*Chyba
moje wyobrażenia czegoś tam, a ja kiedyś miałam dziwne myśli.*~
~Wiem właśnie. ;=;~
~*Więc widzisz. ;==;*~
_____________________________________
[To
gówno po prawej to chyba anioł, tak mnie się wydaje.]
~Gdyby
tak wyglądali aniołowie, zacząłbym bać się chrześcijaństwa. ;=;~
~*I
ten epicko epicki rysunek po lewej. ;=;*~
[Dżezis. ;=;]
_____________________________________
[To
coś ma tak ostry tułów, że aż przebił mu się do mózgu.]
~*Zapewniam
cię, że to coś nie ma mózgu. Jak dawna ja zresztą.*~
~Dlaczego
ty kiedyś nie mogłaś się chociaż starać?~
~*Bo
to wymagałoby więcej czasu, a ja wszystko robiłam na szybko. ;=;*~
~;===;~
_____________________________________
[Dobrze,
że ty za czasów przedszkolnych nie pisałaś opowiadań.]
~*Weź
tak nawet nie strasz, bo nie będę mogła spać po nocach. ;_;*~
[Faktycznie,
to zbyt drastyczna wizja. ;__;]
_____________________________________
~*To
wygląda jak upośledzona ryba połykająca głowę.*~
~Chociaż
raz ma inny kształt niż trójkąt.~
[Czemu
to ma takie małe nogi?]
~Czemu
to ma takie pofalowane ręce?~
~*Na
te i więcej pytań nigdy nie otrzymamy odpowiedzi. A, że niektóre historie powinny
zostać niedopowiedziane, to może i dobrze.*~
_____________________________________
~*Cholera,
zaraz znowu jebnie limit. No, ale przynajmniej choć raz coś kolorowego. Cud!*~
[Fajną
sprężyną jest ten dym.]
~Od
kiedy niebo jest żółte?~
~*Pewnie
pożółkło z żałości, biedne.*~
_____________________________________
[Boję
się tej twarzy. ;_;]
~*Nie
tylko ty. ;_;*~
~To
jest takie chujowe, że aż mu noga odpadła.~
~*Ty, faktycznie.
xDDD*~
_____________________________________
[I
znowu mamy dawny schemat byłych notesów Ramoninth. ;=;]
~*Ja
praktycznie zawsze rysowałam to samo.*~
~Nie
dość, że twoje dawne życie było nudne, to jeszcze rysunki. Jeeezu.~
~*Kocham
cię za twoją szczerość. xDDD*~
~:D~
_____________________________________
~A
to co?~
~*Nie
wiem. Wygląda jak plac więzienny otoczony drutem kolczastym, w środku którego
leży serce, w które ktoś celuje.*~
[Wspaniałe
skojarzenie. xDDD]
~*No
co? Moja wina, że z niczym innym mnie się nie kojarzy? xDDD*~
_____________________________________
[O
co ci chodziło z tymi rysunkami? Przedszkolna miłość ci nie wyszła?]
~*Boże
xDDD W każdym razie, nie wiem. Rysowałam to, co mi przyszło do głowy.*~
~Swój
debilizm było narysować.~
~*Won.
<- Kropka stanowczości.*~
~Nie :D~
_____________________________________
~*I
tylko to jest na tych stronach.*~
[Na
chuj ty to wszystko tak chujowo robiłaś?]
~*Chciałam
jak najszybciej skończyć zeszyt.*~
~Idę zawisnąć, zw.~
_____________________________________
[W
chuj ambitnie, widzę.]
~Aż
mi komentarzy brakuje do tego cholerstwa, które tu widzę.~
~*Nie
tylko tobie. Moje dawne tFory to była porażka.*~
[Widać właśnie. ;-;]
_________________________________________
~*Cudowna
ta upośledzona koperto-koperta.*~
[Kurwa,
czemu ty tak marnowałaś te biedne zeszyty?]
~*Bo
akurat były pod ręką, więc pewnie nie chciałam marnować pojedynczych kartek.*~
_________________________________________
~O...Upośledzone
rysunki broni...
<Biega
po bazie i drze się jak niedojebany.>
OMG,
MAM ŻONĘ!!!
<333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333~
~*Jezu
xDDD*~
[Widać,
że byłaś oryginalna. Jakie normalne dziecko rysuje broń palną?]
~*☝️*~
[Pytałam
się, jakie normalne dziecko.]
~*☝️*~
[NORMALNE]
~*☝️*~
[Czego
w słowie "normalne" nie rozumiesz? ;=;]
~*;""D*~
_________________________________________
[Upośledzone
ryby to to, co kochamy.]
~*Ogólnie
teraz będzie dużo rysunków upośledzonych ryb.*~
~Upośledzona
to była twoja ręka, którą to rysowałaś, Ramoninth.~
~*To
wiadome nie od dziś.*~
_________________________________________
~A
może to po prostu promieniowanie alfa, które utknęło w papierze?~
[No
ależ oczywiście, kurwa. xDDD]
~No
co? To lepsza teoria niż fakt, że to upośledzona ryba. xD~
_________________________________________
[Jezu,
znowu? Nie można tego jakoś ładniej narysować?]
~*Ja
ogólnie nigdy nie umiałam rysować ryb.*~
~To
było się albo postarać, albo nie rysować ryb. Proste.~
~*Dla
dawnej mnie to chyba jednak nie było takie proste.*~
~Właśnie widać. ;=;~
_________________________________________
[A
to co za gówno?]
~Wygląda
jak mały blok, który ma cztery okna, z czego w każdym z nich jest jakiś punkt.~
~*A
może to po prostu mały blok z czterema oknami, w których widać głowy jakichś
postaci?*~
[Po
dawnej tobie, Ramoninth, można by się wszystkiego spodziewać.]
_________________________________________
~*Nie
ma takiej oceny jak sześć plus, kofa.*~
~A
poza tym, za takie gówno dałbym pałę z minusem.~
~*Pały
z minusem też nie ma, pierdolcu. -.-*~
~Wiem,
ale w tak ekstremalnych przypadkach jak dawna ty, można zrobić wyjątek.~
~*JEZU XDDDDDDDDDDDD*~
~:D~
_________________________________________
~Za
takie gówno dałbym pałę z ośmioma minusami. A poza tym, co to kurwa było?~
~*Pewnie
bawiłam się w szkołę. Kiedyś lubiłam się bawić w szkołę, ale jako iż byłam
forever alone, robiłam to sama ze sobą.*~
[Jaki
przegryw. xDDD]
~*C'nie?
xD*~
_________________________________________
[Woah,
znowu coś w kolorze.]
~I
pamiętajcie dzieci, dopalacze są złe.~
~*Nie
wiem, co ja kiedyś ćpałam, ale to musiało być mocne, że takie gówna
rysowałam.*~
_________________________________________
~No
to już jest totalna patologia. Przecież to niczego sensownego nie przypomina.~
~*Musiało
mnie się serio nudzić.*~
_________________________________________
~*To
mi przypomina zieloną, postrzępioną kosę.*~
[Mi
kwiatka z mega zmutowanymi liśćmi.]
~Mi
z kolei jakąś niedorobioną flagę na wietrze.~
~*Ile
tu teorii. xD*~
~Więcej
niż logiki w twoim dawnym życiu.~
~*GRZEGORZ!
xDDD*~
~No
co? Jestem tylko szczery. :D~
_________________________________________
~E?~
~*Mój
kod pocztowy. Nie wiem tylko, na cholerę go tu zapisywałam.*~
[Może
po to, aby zapamiętać.]
~Nie
lepiej byłoby w takim razie zapisać go na jakieś karteczce samoprzylepnej?~
~*Byłoby
lepiej, ale moje dawne niedojebanie mi na to nie pozwoliło.*~
~;=;~
_________________________________________
~*Tylna
okładka tegoż zeszytu. Wspaniała, czyż nie?*~
~Tobie
się ewidentnie nudziło.~
~*Ogólnie
do zeszłego roku tylne okładki moich zeszytów prezentowały się podobnie.*~
~Idę
się zabić, zw.~
~*A
w ogóle, koniec na dzisiaj. Zostały nam jeszcze dwa notesy papierowe. W jednym
z nich są różnorakie pomysły na opowiadania, z kolei w drugim są
niezrealizowane pomysły na opowiadania. Wiadomo, w przypadku tego drugiego
zjedziemy tylko te, których jeszcze nie znacie. Potem, zostaną nam jeszcze trzy
notesy z OneNote znalezione na starym dysku, które również dotyczą pomysłów na
opowiadania. Do wakacji powinniśmy się uwinąć.*~
[To
będą cięęężkie dni. ;=;]
_________________________________________
Notes #7
~Ładna
okładka.~
~*Danke.
Miałam kiedyś takie naklejki na zeszyty i z jednej z nich zrobiłam okładkę tego
notesu. W ogóle, to uznałam, że to ostatni papierowy zeszyt do analizy. Tamten
z niezrealizowanymi pomysłami zjedziemy w innej analizie, bo w przeciwnym
wypadku ta miałaby niebotyczną ilość części.*~
[Dzięki
Bogu...]
_________________________________________
Pomysły na opowiadania
do FanFiction.
~*Do
FanFiction "Random FanFiction Title", który będzie
FanFiction do "Team Fortress 2".*~
~<Napierdala w przycisk "Odśwież" na stronie
głównej Wattpada.>~
~*;"D*~
*Moje
oryginalne:
~Tak
serio, powinno być napisane "Moie orygjnalne".~
~*Spierdalaj,
ty pojebie. xDDD*~
~:D~
-
"Zabójcze chęci." ~*Zabuicze henć~ ~*Was.
xDDD*~ ~;"""D~
*Przeróbki
SFM: ~*Pszerupkj SFM~ ~*Lecz się. xDDD*~ ~Na
chuj? x"D~
-
"Scout Norris."
~*Na
chuj tu ta kropka, nie wiadomo. W każdym razie, ten SFM był nawet spoko, a
szczególnie pod koniec.*~
~Kurwa,
naucz się poprawnie pisać. Powinnaś napisać: Na hói tó ta krobka, nje fjatomo.
F karzdym rasje, ten SFM byl nafet spoko, a rzdzekulnje pot konjec.~
~*Nie
mam do ciebie siły, ty niedojebie. xDDD*~
~;"D~
-
"Once Upon In 2Fort 1 i ~*j~ 2" ~*Jesteś
kurwa niedojebany. xDDD*~ ~Dobrze mi z tym. :D~
~*Poza
tym, ten SFM był zajebisty. Dużo akcji, trochę smutów, no ideolo.*~
~*Posa
tym, ten SFM byl saiepjsty. Dószo akcij, trohem smótuf, no iteolo.~
~*Nie
no, wyjdź i nie wracaj. xDDD*~
~Nie!
:D~
- "Left
Inside"
~*Nie
wiem czemu lubię ten SFM.*~
~~*KURWA,
SPIERDALAJ! xDDD*~ :DDD~
- "She isn't real."
~*Lubię
ten SFM dopiero gdzieś tak od środka, ale spoko jest.*~
~~*NIE!
xDDD*~ ;"""D~
- "What happens when your team
fails."
~*Chyba
trochę płakałam przy tym SFM-ie, ale fajny był. Szczególnie, że muzyka była
zajebista.*~
[*Hypa
trohem plakalam pszy tym SFM-je, ale fainy byl. Szczegulnje, rze mósyka byla
zaiepjsta.]
~*Grzegorz,
ty kurwo, zaraziłeś Vegę! xDDD*~
~[;"D]~
- "Love and War"
~*Ooo, to było wyjebiste.
:D*~
[~*NIE xDDD*~ :D]
-
"Sabotage"
~*A
to nawet Grzegorz lubi oglądać. :D*~
~#PotwierdzoneInfo
:D~
-
"Crimson"
~Syn
Crima. xDDD~
~*No
ja jebe. xDDD W każdym razie, ten SFM jest zajebisty, mimo iż nie pada w nim
ani jeden dialog.*~
-
"Dat intelligence"
~*Śmieszny
ten SFM, nie ma co.*~
-
"Spy Creed"
~Nie
ma to jak literówka już w tytule.~
~*Byłam
niedojebana, wiem. Ale sam SFM fajny.*~
[A
poza tym, faaajnie. Więcej przerabiałaś niż tworzyłaś własnego.]
~*Niedojebanie
Attack Super Effective.*~
-------------------------------------------------------------------
Pomysły na opowiadania.
-
"Zmienić bieg historii."
~Ciągle
czekam.~
~*To
sobie jeszcze poczekasz. :D*~
~:-(~
-
"Random FanFiction Title"
~<Napierdala
w przycisk "Odśwież" jak
opętany.>~
~*;"D*~
-
"W drodze do władzy."
~OOO
nie. ;===;~
~*;
;*~
;
;
;
;
;__________;
[DŻEZIS!
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~*:D*~
_________________________________________
~PRYPEĆ,
BICZYS!~
~*Kurwa,
a ten oczywiście zwraca uwagę tylko na to. xDDD*~
~:D~
~*A
poza tym, moja wina, że kocham umieszczać akcję opowiadania też w Czarnobylu?*~
~Em...
<Wycofuje się powoli i przy drzwiach zaczyna spierdalać.>~
~*Dzisiaj
śnił mnie się sen, którego akcja działa się w Czarnobylu, a wszystko kręciło
się wokół elektrowni. Lubię takie sny, bo zazwyczaj po nich mam dobry dzień.
Dzisiejszy dzień nie był taki zły.*~
[;
;]
;___;
~*Moja
wina, że tak jest? :3*~
[;_;]
~*:D
W każdym razie, w taki sposób jaki macie na zdjęciu opisywałam swoje
opowiadania.*~
~Zajebiście
przejrzysty. ;=;~
~*Jak
dupa dawnej Andromedy.*~
[JEZU
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~MATKO
BOSKA, TO PORÓWNANIE! X"DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
~*:DDD*~
_________________________________________
[Rasa
żyjąca na Słońcu. #RealizmPoszedłSięJebać]
~A
ta słodkość w tym rozpisie "Strasznej tajemnicy" mnie mdli. ;=;~
~*Czemu
nie mogłam ich wszystkich zajebać na końcu? Byłoby oryginalnie.*~
[Oryginalność
to jeszcze nie ten level był, widać.]
_________________________________________
FABUŁA OPOWIADANIA "W DRODZE DO
WŁADZY"
~Ale my znamy jego fabułę.~
~*Ale zobaczymy, jak postanowiłam ją
streścić.*~
Andromedę
Lopez, Dawida Millera, Katherin ~Boże, znowu to imię zostało źle
zapisane. ;=;~ Morgan, Patrykowi [Nie ma to jak literówka
już w opisie fabuły.] ~*Dalej może być już tyyylko gorzej. ;===;*~ Cilpiorowi,
Mateusza Okupowskiego i Laurę Turner [A poza tym, znowu te angielskie
nazwiska przy polskich imionach. Meh.] od dawna męczył sen przedstawiający ~*zwycięstwo
Grzegorza Antychrysta.*~ ~Marzenia... ;'-)~ walkę w
górach istniejących na innej planecie, która kończyła się zamrożeniem kobiety
się tam znajdującej. ~*Tej samej, która ma w pytę niekanoniczne imię.*~ Kiedy
sen powtarzał się co noc, Andromeda Lopez, Dawid Miller, Katherin [Płonę
;_;] Morgan, Patryk Cilpior i Mateusz Okupowski ~Nie można
było napisać "bohaterowie historii"?~ ~*Linijki...*~ ~;===;~ ~*Wiem
;-;*~ oraz ich wrogowie, czyli Grzegorz Antychryst ~*<3*~ i
Laura Morgan wyruszyli w poszukiwaniu gór i zamrożonej dziewczyny. [Broń
Boże, aby choć raz w opisie fabuły napisać jej imię. -_-] Jednak nie
wiedzieli, że szli w kierunku spełnienia marzeń. W kierunku władzy... ~*Ej,
ale przecież w oryginalnej serii nigdzie nie było wspomniane, żeby Patryk i
Mateusz marzyli o władzy, a poza tym, Grzegorz chciał ZNISZCZYĆ świat.*~ [Nie
ma to jak brak kanonu. ;-;]
_________________________________________
FABUŁA OPOWIADANIA "KIEDY
ZGAŚNIE ~DUPA~ SŁOŃCE"
~*GRZEGORZ! x"DDD*~
~Ubarwiam analizę. :D~
Grzegorz
Miller, w pewnym momencie swojego ~marnego~ życia
poznał Andromedę Lopez. ~*A Grzegorz Antychryst jest dobrym i miłym
człowiekiem. xDDD*~ ~Wiem :D~ Poznali się oni ze
sobą, zakolegowali, po dwóch latach stali się przyjaciółmi, a po kolejnych
dwóch najlepszymi przyjaciółmi. Po następnych dwóch latach, [stali się
wrogami.] ~*Nie ma to jak zajebisty początek fabuły. xDDD*~ [C'nie?
:D] chłopak wyznał jej to, co czuł do niej od dwóch lat. Dzięki temu
byli oni szczęśliwi przez dwa dni. [Nie ma to jak zajebista dokładność.
A poza tym, po cholerę w opisie fabuły pisać historię głównych bohaterów? ;=;] ~*Niedojebanie
nadal trzymało, widać.*~ Jednak, po tym czasie ni stąd ni z owąd ~*Nie
ma to jak literówka w opisie fabuły. -_-*~ ~Niedojebanie weszło
na wyższy poziom. ;=;~ wybuchło Słońce. [Wszystko tu
dzieje się stanowczo za szybko.] Grzegorz, ryzykując życiem, uratował
dziewczynę. ~Bo był debilem.~ Po tym, przez tydzień
siedzieli w schronie pod ziemią. Po tygodniu dowiedzieli się oni kto stał za o
wiele przedwczesnym wybuchem ~sraczki~ Słońca. ~*JA
PIERDOLĘ
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~ ~:D~ Od
razu po dowiedzeniu się, wyruszyli, aby [zajebać przecinki.] pokonać
tą [*tę] osobę i przywrócić dawny ład i porządek. ~<Ziew>~
_________________________________________
FABUŁA OPOWIADANIA "W DRODZE
ZA PRZEZNACZENIEM"
~CZEMU NAPIERDALAMY CAPS LOCKIEM?~
~*Bo to przepisuję z notesu, a w notesie
ten tytuł jest wielkimi literami.*~
~Aaa...~
~*Bbb...*~
[Ccc...]
~*Ddd...*~
[Eee...]
~*Fff...*~
[Ggg...]
~*Hhh...*~
[Iii...]
~*Jjj...*~
[Kkk...]
~*Lll...*~
[Łłł...]
~Weźcie idźcie do psychiatry, pierdolce
jedne. xDDD~
~*:D*~
Andromeda ~Chujpez~ Lopez ~*CO.
xDDD*~ ~Zawsze chciałem to dopisać przy jej nazwisku. :D~ ~*Jesteś
jebnięty. xD*~ ~Wiem :D~ była obrzydliw[a]ie
bogata. ~*A Vega jest miła. xDDD*~ [Wieeem :D] Któregoś
dnia, z nudów poleciała w kosmos własnym statkiem kosmicznym. ~Bym
coś powiedział, no ale podobno była w chujec bogata.~ Jednak, w
pewnym momencie lotu, jej pojazd ~jebnął jak reaktor w Czarnobylu~ ~*Pierdolnęłabym,
gdyby w tej fabule serio było tak napisane. xDDD*~ ~Wiem, bo ja
też. xD~ uległ awarii i zaczął pikować w kierunku Słońca. ~:D~ Po
spadnięciu, od mocnego uderzenia - zemdlała. [Wait, WHAT?! Jakim cudem
ona przeżyła?!?!?!] ~*Zaraz się dowiesz. ;=;*~ Po
obudzeniu się, ujrzała, że była w jakimś domu i o dziwo żyła. ~Pokazywanie
dziur w fabule nie sprawi, że się ich pozbędziesz.~ Chwilę
później, dowiedziała się od osoby która ~srała~ była z
nią w pomieszczeniu ~*GRZEGORZ, TY GIMBUSIE! xDDD*~ ~:DDD~ o
swojej prawdziwej rodzinie i o swym dzieciństwie. ~*Tak, to miało być
to opko o rasie żyjącej na Słońcu.*~ ~Wat. De. Fak.~ ~*Wiem,
byłam jebniętym dzieckiem.*~ ~Nadal jesteś.~ ~*PIERDOL
SIĘ.*~ ~Nie mam z kim.~ ~*GRZEGORZ! x"DDD*~ ~;"D~ Po
dowiedzeniu się o tym, zaczęła ona poznawać resztę swojej histo[*e]rii... ~*Histerii.
Tak. xD*~ [:D]
_________________________________________
~*Tak,
w ten niekonwencjonalny sposób opisywałam kiedyś postacie.*~
[KOMUNIZM,
BICZ!]
~CZARNOBYL,
BICZYS!~
~*No
ja jebe. A oni, oczywiście, zwracają uwagę tylko na to. xD*~
~:D
W każdym razie, dlaczego jedna z tych postaci może oddychać tylko powietrzem, w
którym jest w pierdziec promieniowania? ;_;~
~*Lubię
wykorzystywać ten pomysł. :3*~
~<Wycofuje
się i przy drzwiach zaczyna spierdalać.> ;_;~
~*Ale
oryginalnie? Oryginalnie. :3*~
~;___;~
_________________________________________
RECENZJE DO NAPISANIA.
~*Dobrze, że wtedy ich nie napisałam, bo
podejrzewam, że byłyby chujowe jak moje dawne życie.*~
~Zajebiste porównanie. xDDD Ale w każdym
razie, na stówę takie by były.~
1.
Wszystkich pobranych aplikacji na telefon.
~*W
moim obecnym wypadku to by były takie apki:
-
Angielskie Słowo Dziennie
-
Chemia w żywności
- CONNECTION
- Daylio
- Draw Anime Eyes
- DU Battery Saver
- DU Cleaner
- DU Speed Booster
- Esperanto word
- File Viewer
- Firefox Focus
- German word
- Gry Play
- Haterick
- How to Draw Hair
Style
- iA Writer
- Instagram
- Latin word
- Facebook Lite
- Messenger Lite
- MEGA
- Mi Fit
- Microsoft Launcher
- Millennium
- Notebooks
- Odliczanie
- Pinterest
- Russian Word
- SkyCash
- Spotify
- Terminal Emulator
- ThisCell
- TIDAL
- Układ Okresowy PRO
- Water Time Pro
- Wattpad
- Writeometer
- Year In Pixels*~
[Boooże,
ile ty tego masz. ;_;]
~*Wiem,
ale z telefonu korzystam najczęściej, więc to na nim mam najwięcej apek.
:>*~
2.
Wszystkich pobranych aplikacji na komputer.
~*W
moim obecnym wypadku jest to:
- HiSuite
- Bitdefender
- Spotify
- Microsoft Office 2013
- ACG Player
- Acrobat Reader DC
- TOR Browser
- Paint Tool SAI
- Rocket Dock*~
~No
zajebiście. Masz mniej programów na komputerze niż na telefonie. xDDD~
~*No
co chcesz? Mam mało miejsca na dysku w kompie.*~
~SHUT...~
~*;"D*~
3.
Wszystkich płyt muzycznych, które mam.
~*W
moim obecnym wypadku jest to:
- "Rosenrot" (Kuźwa,
zapomniałam że kupiłam tę płytę i ciągle słucham jej na Spotify. XD)
- "Born
This Way"
- "Prism"
- "The
Complete Confection"
- "Push
The Button" (Kolejny album, o którym zapomniałam i który nadal
słucham na Spotify. XDD)
- "Hybrid
Theory"
- "Recharged"
- "Surrender" (Tak,
kolejny album, którego słucham na Spotify, mimo iż kupiłam płytę. xD)
- "The
Beginning"
- "while(1<2)"*~
~Plus
te wszystkie, które masz na Spotify i TIDAL-u...~
~*:D*~
~Zakładaj
tego bloga z recenzjami, JUŻ.~
~*Aleee...*~
~JUŻ!
:D~
~*;_;*~
4.
Wszystkich gier, które mam.
~*Nie
chce mnie się ich wyjmować i wypisywać tytuły, ale mam ich w cholerę.*~
[Ale
i tak dobrze, że nie założyłaś bloga z recenzjami wtedy, bo Internet znów
zostałby skażony.]
~*Wiem
;=;*~
5.
Wszystkich książek, które przeczytałam.
[Przecież
ty w tamtym okresie czasu nie czytałaś.]
~<Wyprzedzając
Ramoninth.> Lektury szkolne się nie liczą.~
~*Wypierdalaj
mi z pokoju, ty psujo. -.-*~
~;"D~
_________________________________________
Notes #8
Notes z OneNote o dumnej nazwie "Notatnik".
~Zajebiście oryginalna nazwa, nie ma chuja
we wsi.~
~*Wiem, ja kiedyś nie miałam talentu do
wymyślania nazw.*~
[I do życia, ale to wiadome.]
~*Nie od dziś, tak btw.*~
_________________________________________
Zakładka: "Pomysły na jeden
FanFiction."
Moje
oryginalne.
-
Zabójcz~y zapierdol~e chęci. ~*Początek analizy na dziś.
Co robi Grzegorz? Ciśnie bekę od samego początku. xDDD*~ ~No co?
Ja tylko ubarwiam analizę. :D~
Przeróbki
SFM.
[Bo
wiecie, po chuj wymyślać coś oryginalnego, jak można przerobić, c'nie?]
- Scout Norris
- Once Upon In 2Fort. ~*Część pierwsza i druga, zapomniałam
oczywiście dopisać.*~
- Left Inside
- She Isn't Real
- What Happens When Your Team
Fails. ~Cała wina
idzie oczywiście na ciebie, ale to wiadome.~
-
War and Love
-
Sabotage
-
Crimson ~Syn Crima :D~ ~*Idź się lecz. xDDD*~ ~Na
chuj? :D~ ~*Bo pierdolisz głupoty. xDDD*~ ~:D~
- Dat Intelligence
- Spy's Creed
I wieeeeeeeeeeeeeeele
innych.
~*Kofa,
litery przeciągamy maksymalnie trzy razy, bo to inaczej chujowo wygląda. ;=;*~
_________________________________________
Zakładka: "Rozpis opowiadań i
FanFiction oraz podstawy."
[Widzę, że w tej poprzedniej się baaardzo
rozpisałaś. ;-;]
~*Wiem, niedojebanie nadal trzymało.*~
Random FanFiction Title
~*Tak, w ten
autystyczny sposób tworzyłam kiedyś plany opowiadań.*~
[No spoko, ale
przy ambitniejszej fabule to byłoby w pierdziec nieczytelne.]
~*Jak moje dawne
życie.*~
~CO.
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD~
[Jezu, to
porównanie. xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~*;"D*~
____________________________________________
W drodze do
władzy.
~*~<Płaczą>~*~
[Było aż tak
źle?]
~*Źle? Było TRAGICZNIE! ;___;*~
[;_;]
~Czemu Tytuł W
Tym Czerwonym Jak Krew Z Okresu Dynksie Jest Zaczynany Wielkimi Literami?~
~*TO. PORÓWNANIE.
xDDDDDDDDDDDDDDDDD A poza tym, chuj wie. Jak widać byłam niedopierdolona.*~
~:D W każdym
razie, właśnie widać. Nikt normalny nie opisuje tak fabuły.~
~*Ja
opisywałam.*~
~Normalny~
~*No czyli ja.*~
~NORMALNY!~
~*;"D*~
____________________________________________
Kiedy
zgaśnie ~dupa~ Słońce.
[Grzegorz, ty
mentalny gimbusie. xDDD]
~:DDD~
~Dwadzieścia
przygód...Dwajścia przygód...Dobrze, że to opko nie powstało. ;_;~
[DWAJŚCIA xDDD]
~:D~
~*Gdzieś na dysku
został mi tylko urywek jakiegoś rozdziału, bo chyba kiedyś napisałam to łopko,
ale wyjebałam je na zbity pysk.*~
~Dzięki Bogu.
;_;~
____________________________________________
Przemiany ~wody
w wino~
[Gdzie ty
Grzegorz mózg zgubiłeś? xDDD]
~No co? Staram się tylko jakoś ubarwić analizę. :D~
~Nein this shit, pamiętam ten one-shot. Był zUy. ;=;~
~*Wiem, dobrze że
go wyjebałam <sprawdza na wszelki wypadek> tak, wyjebałam, na zbity
pysk.*~
[Wolę nie
wiedzieć, co w nim było, mimo iż z tego co tu widzę, to ta fabuła mogłaby być
całkiem spoko.]
~*Było duuużo
pewnych opisów.*~
[Idę się pociąć,
zw.]
____________________________________________
Straszna
tajemnica.
~Wódka się skończyła!~
~*No to może być
straszne tylko dla takich pijaków jak ty i Slade. -_-*~
~Hehe :D~
~<Rzyga tym
przesłodzonym jak lody chałwowe zakończeniem.>~
["Pomoc" – Najlepszy
punkt planu do opowiadania ever. xDDD]
~*Wiem, byłam
pojebanym gówniankiem. ;=;*~
____________________________________________
W drodze za
przeznaczeniem.
~Do monopolowego i z powrotem.~
~*Kurwa, co jest
z tobą dziś nie tak, Grzegorz?*~
~No mam ochotę na wódkę! :D~
~*-_-*~
[Broń ze Słońca:
– Działo
strzelające Lenny Face.
– Działo
odstraszające odtwarzające piosenki Justina Biebera.
– Działo na
Halloween, które strzela w kierunku ofiary nutami piosenek 5SOS.]
~*No kurwa, wyjebiście.
xDDD*~
[:D]
~A poza tym,
czemu "Historii" jest wielką literą?~
~*Chuj wie.*~
[Skoro chuj wie,
to dlaczego się go nie pytamy?]
~Kurna, Vega i
jej mądrości. xDDD~
[;"D]
____________________________________________
Zmienić bieg historii.
~PRYPEĆ, BICZYS!~
[SMOLEŃSK, BICZ!]
~*Wy oboje
jesteście siebie warci. xDDD*~
[~:D~]
____________________________________________
Bohaterowie "Random
FanFiction Title"
~*Tak, w ten
chujogenny sposób opisywałam niegdyś w OneNote bohaterów mych opowiadań.*~
~Na chuj były tam
te dopiski? A w ogóle: CZARNOBYL, BICZYS!~
~*Nie wiem,
szczerze mówiąc. Tylko wprowadzały zbędny chaos. A w ogóle, mam pewną baaardzo
optymistyczną ciekawostkę: Wiecie, że co by nie było, reaktor w Czarnobylu w
końcu i tak by pierdolnął, nawet jeśli nie nastałoby to tamtego nieszczęsnego
dnia? Reaktory RBMK-1000 miały jakąś wadę, nie pamiętam dokładnie na czym
polegała, ale coś tam niepożądanego się działo, gdy zmniejszało się ich moc. I
proszę nie pierdolić mi tu, że na Litwie też mają RBMK-1000, bo po tym
pierdolnięciu zostały one zmodyfikowane.*~
[Nie ma to jak
optymistyczna historia na zakończenie dnia. xD]
~*:D*~
____________________________________________
Bohaterowie "W
drodze do władzy".
~*Jeśli będzie
choć jeden taki dopisek, to nie ważne, gdzie on się pojawi, robię screenshota,
jak coś. W każdym razie, Boooże, znowu te autystyczne dopiski. ;=;*~
~Chciałbym
zobaczyć kogoś zamrożonego ogniem. xDDD~
[Ja w sumie też.
xDDD]
~*Me too. xD Ale
dobra, koniec na dziś, bo już nie chce mnie się analizować.*~
~Bogu dzięki...~
____________________________________________
Bohaterowie
"Kiedy zgaśnie ~dupa~ Słońce".
~*Początek
analizy na dziś. Co robi Grzegorz? Gimbusieje. xDDD*~
~No co? Po prostu ubarwiam tytuły, aby ta analiza nie
była taka nudna. :D~
[Idź ty na jakąś
operację mózgu czy coś. xDDD]
~A na chuj? :D~
Bohaterowie
główni:
Andromeda
Lopez ~*Chujpez~
~*Ja ciebie już
nie wychowam. xD*~
~:DDD~
Jest ona
pozytywnie nastawioną do życia dziewczyną. We wszystkim widzi plusy i
minusy. [Skoro jest pozytywnie nastawiona do życia, do powinna widzieć
więcej plusów niż minusów, ale co ja tam wiem.] Ma ponadprzeciętne
poczucie humoru. Na co dzień jest roześmiana, czym poprawia humor również
swojemu otoczeniu, a szczególnie swojemu ukochanemu, który jest ~*konduktorem*~ ~Uzależnienie
od pociągów attack. ;=;~ ~*No kurwa, dziś widziałam piętrowy
pociąg jadący do Skierniewic. Ja chcę takim pojechać!*~ ~Wyjdź.
<- Kropka stanowczości.~ ~*To kto będzie kopiował czy
wklejał screenshoty?*~ ~KURWA! :<~ ~*;"D*~ przy
niej najczęściej. Miała ona wesołe dzieciństwo. Rodzice ją [nie] kochali, [nie] miała
przyjaciół, jednego [nie]prawdziwego, więc nie miała co
narzekać. ~*Zajebiste dzieciństwo jej tworzysz, Vego. xDDD*~ [Wiem
:D] W chwili obecnej ma ona 20~56~ lat. ~*NIE
STRASZ! ;_; A poza tym, nie profanuj tej świętej liczby. ;=;*~ ~Hehe
:D~ Interesuje się pisarstwem i malarstwem. [Wiele
zainteresowań, widzę.] Ma wiele marzeń, z czego jednym z nich jest
objechanie wszystkich opuszczonych miejsc na świecie. Jej zaletami jest to, że
jest uczciwa, prawdomówna, pracowita, sprawiedliwa i miła. Niestety, jak każdy
ma swoje w[*z]ady. ~*Kurwa, teraz ty. xD*~ [;"D] Bywa
ona wredna, ~*Ale jest miła.*~ jest sarkastyczna oraz bywa
spóźnialska. Z wyglądu jest ona szczupłą i niską ~**grubą*~ dziewczyną.
Ma włosy aż do nóg i jeszcze dłuższe. ~Mam złe skojarzenia. ;=;~ Jej
oczy są koloru niebieskiego. Ma nos jak haczyk oraz małe, wąskie usta. [#KogoToObchodzi] ~*#NikogoAleByłamNiedojebana*~ [#ToWiemy] ~*#EJ!*~ [#:D] ~#KurwaPierdolceWracajmyDoAnalizy~ ~*#:D*~ Na
sobie nosi najczęściej bluzki z różnymi obrazami. Spodnie które nosi często są
koloru czerwonego. Buty noszone przez nią to czarne Venice. ~Ła!
Choć raz oryginalnie.~ ~*CUD! *.**~ Ma kompleksy z
powodu swojego wzrostu, gdyż chce być równa z Grzegorzem, a nie o połowę niższa
od niego. ~Dobrze ci tak. :D~ Boi się ciemności, ale
tylko gdy jest sama oraz samotności. Przez swojego ukochanego nazywana chodzącą
słodkością i optymizmem. ~<Niucha> <Niucha jeszcze
bardziej.> Jebło mi na kilometr opkiem "366 dni". ;_;~ ~*Nawet
nie przypominaj. ;_;*~
Grzegorz Miller
~Nie ma to jak
polskie imiona i angielskie nazwiska. Dlaczego mnie to nie dziwi...~
Jest on
realistycznie nastawionym do życia człowiekiem. Mimo to, potrafi we wszystkim
dostrzec plusy i minusy. [Bo tak mają realiści, do kurwiksa.] Ma
zwykłe poczucie humoru. Na co dzień jest przeciętnym, szarym ~jak
dupa bobra~ człowiekiem, ~*DŻEZIS, CO.
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~ [Chryste,
Grzegorz, co ty ćpałeś? xDDD] ~Tę herbatę z lodówki. xD~ ~*Kurwa,
deklu, ona jest do wyjebania od jakichś dwóch tygodni. xDDD*~ ~Ups
:D~ jednak jego humor jest zawsze polepszany ~*Czemu
przeczytałam "zaplanowany"? ;=;*~ ~¯\_ツ_/¯~ gdy tylko obudzi się zaraz po
swej ukochanej lub ją spotka. Miał normalne dzieciństwo. W chwili obecnej ma on
2~4~2 lata. ~*PRZESTAŃ! ;___;*~ Interesuje się
komputerami oraz programowaniem. ~*Wielki Elektronik Lubi to!*~ Ma
niewiele marzeń, jednak ma do czego dążyć, gdyż nie są one jeszcze
spełnione. [A jakie to marzenia, po chuj wymieniać.] Z jego
zalet można wymienić szczerość, bezinteresowność, skłonność do poświęceń oraz
wierność. Mimo tego, jak każdy człowiek posiada swe w[*z]ady. Bywa
gadatliwy, psychopatyczny, sadystyczny oraz mściwy. ~*Ale jest
bezinteresowny i skłonny do poświęceń. ;-;*~ ~Bo wiecie, po co
jeszcze raz po kilku dniach sprawdzić, czy opis postaci jest OK i czy nic się
nie gryzie.~ Z wyglądu jest szczupłym [*grubym] i
wysokim ~**w chuj niskim*~ chłopakiem. Ma krótkie, brązowe
włosy. ~*Mam nadzieję, że nie wyglądają tak jak Sebastiana Blood z "Arrow",
bo zajebię.*~ Jego oczy są koloru zielonego. Ma średniej wielkości nos
oraz średnie i dość szerokie usta. ~*Aha. <- Kropka mienia tego w dupie.*~ Na
sobie najczęściej nosi kilku kolorowe bluzki oraz czarne spodnie. Buty noszone
przez niego najczęściej to czarne Vansy. ~No do cholery. Czemu
wszyscy w opkach muszą nosić te cholerne buty? ;===;~ ~*Bo są
modne, c'nie?*~ ~;=;~ Ma kompleksy z powodu koloru
swoich włosów, gdyż nie lubi brązowego. Boi się tego, że kiedyś straci
Andromedę. ~*Ja bym czekała na ten moment z utęsknieniem.*~ Przez
swoją ukochaną nazywany chodzącym dobrem [Jak psychopata i sadysta w
jednym może być dobry?] ~*Magia Opkolandii, Vego.*~ [;-;] i
szczęściem.
Zachazash
Sikhashakh
~O kurwa, teraz
to na serio przesadziłaś z "Khanagen Generator".
;_;~
~*Wiem właśnie.
;_;*~
Jest ona
pesymistycznie nastawioną do życia dziewczyną. We wszystkim widzi tylko minusy.
Nie ma poczucia humoru. Miała złe dzieciństwo. ~Zamknij ryj, bo
zaraz otworzysz portal do Creepypastolandii.~ W wieku czterech lat
została porzucona przez swoich rodziców w lesie na pastwę losu, przez co
musiała radzić sobie sama. [A jak przeżyła - chuj wie.] Nigdy
nie zdobyła przyjaciół. Przez to znienawidziła wszystkich. ~Czy
znienawidziła wszystkich tak jak ja znienawidziłem Ramoninth, gdy Sebastian
przeczytał jej dzisiaj myśli?~ ~*Hehe :D*~ ~Zapierdolę
cię za to, co chcesz ze mną zrobić w swym FanFiction. ;=;~ ~*;"D*~ W
chwili obecnej ma ona 2[2]5 ~*JEZU ;_;*~ lat.
Interesuje się najnowszą technologią oraz bronią masowego rażenia. ~<3~ Ma
jedno marzenie. Chce zniszczyć świat. ~<33~ Jej
wadami jest to, że jest psychopatyczna, sadystyczna, niesprawiedliwa, nietolerancyjna,
fałszywa, nieuczciwa, nieprawdomówna i egoistyczna. Nie wiadomo czy ma zalety,
a nawet jeśli ma, to ich nie objawia. [Wiecie, lepiej nie pisać zalet,
które gryzłyby się z wadami.] Z wyglądu jest bardzo chudą, wręcz
kościstą i wysoką dziewczyną. Ma bardzo długie, czarne włosy i takiego samego
koloru oczy. ~Kuźwa, zaraz serio otworzysz portal do
Creepypastolandii i gówno nas zaleje. ;=;~ Ma mały nos oraz małe,
szerokie usta. [Jezu, nikogo nie interere takie szczegóły.] Na
sobie najczęściej nosi czarne, przylegające do jej ciała bluzki, aby z niej nie
spadały oraz takiego samego koloru, również przylegające do jej nóg spodnie.
Buty noszone przez nią najczęściej to Air Max. ~No ja jebe. ;=;~ Nie
ma kompleksów, a przynajmniej nie ma czasu aby ich w sobie szukać. Nie wiadomo,
czy się czegoś boi, gdyż pokazuje, że nie boi się niczego. ~*Nie
wmówisz mi, że nie boisz się dźwięków wydawanych przez latające w dachu
przejścia przez Plac na Rozdrożu gołębie. ;=;*~
____________________________________________
Bohaterowie "Przemiany".
Bohaterowie
Bohaterowie
główni:
Dawid ~*Dejwid~ Miller
Jest on
pesymistycznie nastawionym do życia człowiekiem. We wszystkim widzi tylko
minusy. Nie ma poczucia humoru. ~Jeszcze chwila i na serio otworzysz
ten portal do Creepypastolandii.~ W dzieciństwie chciał zabić
swojego brata za wszelką cenę, jednak nie udawało mu się to. ~:-(~ ~*Wyjdź.
xDDD*~ ~Nie :D~ Na co dzień jest jednak złym
człowiekiem, którego boi się każdy, ~oprócz mnie,~ przez
co nie ma przyjaciół (oprócz Laury, [*Laóry] która jest taka
sama jak on), a przez swe zachowanie wielokrotnie trafiał do więzienia, jednak
z niego uciekał. W chwili obecnej ma on 21~23~ lat. ~*Weź,
bo nie będę mogła spać po nocach. ;_;*~ ~Hehe :D~ Jest
bratem Grzegorza. ~You Don't Say...~ Interesuje się
broniami i najnowszą technologię. [Nie ma to jak literówka w opisie
bohaterów. ;=;] ~*Dalej może być już tyyylko gorzej. ;_;*~ Ma
jedno jedyne marzenie. Chce raz na zawsze pozbyć się przyjaciółki swojego brata
ze świata żywych. ~Bo jest normalny.~ Ma on więcej wad,
niż zalet. ~*No ależ kurwa oczywiście. ;-;*~ Jego wadami jest
to, że jest psychopatyczny, sadystyczny, mściwy i niesprawiedliwy. Mimo tego,
posiada także dwie zalety. Bywa on pomocny oraz jest prawdomówny. Z wyglądu
jest wysokim i szczupłym ~**grubym*~ chłopakiem. Ma krótkie,
czarne włosy. [Istnieją też inne kolory włosów poza czarnym, tak
przypomnę.] ~*Wiem, ale kiedyś miałam fazę na czarne włosy.*~ [Ale
ileż można?!] ~*Niedojebanie...*~ [;'=';] Jego
oczy są nienaturalnego, czerwonego koloru. ~Jesteś coraz
bliżej otwarcia portalu do Creepypastolandii.~ Ma on mały nos i
średniej wielkości, wąskie usta. ~*Zajebiście, ale nikogo to nie
obchodzi.*~ [Widać dawnej tobie wydawało się, że kogoś to
obchodzi.] Na sobie nosi najczęściej jednokolorowe bluzki oraz czarne
spodnie. Buty noszone przez niego najczęściej to Air Maxy. ~No kurwa
mać. Czemu oni wszyscy muszą nosić markowe buty?~ ~*Bo tylko
takie znałam, a nie chciało mnie się robić researchu.*~ ~<Idzie
po siekierę.>~ ~*;_;*~ ~;"D~ Ma
kompleksy z powodu swojego wzrostu, gdyż uważa, że jeśli byłby niższy mógłby
wszędzie dopaść swoje ofiary. ~Mózg mnie się zaciął.~ ~*Wiem,
bo mi też.*~ Boi się niektórych dźwięków puszczonych od tyłu. Przez
ludzi nazywany dawcą śmierci, a przez Laurę mistrzem życia. ~Idę się
zabić, zw.~
Laura [*Laóra] Turner
Jest ona
pesymistycznie nastawioną do życia dziewczyną. We wszystkim widzi tylko złe
strony. Nie ma poczucia humoru. W dzieciństwie była nienawidzona przez
wszystkich. Przez rodziców była bita oraz znęcano się nad nią. ~No i
gratuluję, właśnie otworzyłaś portal do Creepypastolandii i gówno tamtego
świata wylało się do nas. Dumnaś? -.-~ Któregoś dnia, gdy miała
szesnaście lat, w parku poznała Dawida. ~*Dejwida~ Spotykali
się codziennie, dzięki czemu polubili się, a później i zaprzyjaźnili. [W
rzeczywistości, Dawid pewnie by ją zarąbał.] ~*Ale to nie jest
rzeczywistość. To Opkolandia.*~ [Niestety] Rok później,
Dawid ~*Dejwid~ przygarnął Laurę do siebie, jednak ta
później wyjechała od niego, ale powróciła do swojego przyjaciela.
~*
*~
~Też mnie się to
z tym kojarzy. xDDD~
W chwili obecnej
ma ona 20~000~ lat. ~*PRZESTAŃ STRASZYĆ! ;___;*~ ~;"D~ Interesuje
się najnowszą technologią i komputerami. ~Widać, że nie miałaś
pomysłów na ich zainteresowania.~ ~*#TrueStory*~ ~Google
nie gryzie i nie gryzł, serio. ;=;~ ~*Niedojebanie odpowiedzią
na wszystkie nasze problemy.*~ Ma wiele marzeń, z czego jednym z nich
jest zobaczenie jak ktoś cierpi bądź umiera z czyichś rąk. ~Zapraszamy
do nas, może Sebastian. H pozwoli ci popatrzeć jak zabija swoje ofiary.~ ~*GRZEGORZ!
xDDD*~ ~No co? Sama prawda. :D~ Ma ona, jak
Dawid, ~*Dejwid~ więcej w[*z]ad niż z[*w]alet. ~*Co.
xDDD*~ [Ja tylko ubarwiam to gówno. xDDD] Jej wadami jest
to, że jest psychopatyczna, sadystyczna, nietolerancyjna, niesprawiedliwa i
wredna. Mimo tego, ma też zalety. Dla przyjaciół (czyli tylko dla Dawida ~*Dejwida~)
jest miła, ~*Ale jest wredna, nie zapominajmy.*~ nie jest
spóźnialska oraz nie jest kłótliwa. Z wyglądu jest szczupłą ~*grubą~ oraz
średniego wzrostu dziewczyną. Ma długie, złote włosy. ~*Mary Sue
wykryta.*~ Jej oczy są nienaturalnego, czarnego koloru. ~*W
sumie, to jeszcze zależy jak bardzo.*~ Ma ona średni nos i duże,
szerokie usta. [<Ziew>] Na sobie nosi najczęściej
jednokolorowe bluzki z jakimś napisem oraz jeansowe spodnie. Buty noszone przez
nią najczęściej to Converse. ~Zaraz się wkurwię. ;-;~ Ma
kompleksy na punkcie swoich włosów, gdyż nienawidzi pozytywnych kolorów. ~Nic
tylko ją zajebać.~ ~*Jestem za.*~ Boi się opuszczonych
miejsc. ~*W sumie, w nocy każdy się cyka, ale za dnia? Za dnia w takich
miejscach jest zajebiście!*~ Przez ludzi nazywana zabójczynią z
zaskoczenia, a przez Dawida ~*Dejwida~ chodzącym sensem
życia. ~*To jest takie sztuczne, że aż pić mnie się zachciało.*~
Bohaterowie
epizodyczni:
Andromeda ~Chujpez~ Lopez
~*Gimbus jebany.
xDDD*~
~Wzajemnie :D~
~*SPIERDALAJ!*~
~;"D~
Jest ona
pozytywnie nastawioną do życia dziewczyną. We wszystkim widzi plusy i minusy.
Ma ponadprzeciętne poczucie humoru. Na co dzień jest roześmiana, czym poprawia
humor również swojemu otoczeniu, a szczególnie swojemu przyjacielowi, który
jest przy niej najczęściej. ~<Niucha> <Niucha bardziej.>
Jebło kopiowaniem.~ ~*#TakByło*~ ~BRAK SŁÓW. -_-~ Miała
ona wesołe dzieciństwo. Rodzice ją [nie] kochali, [nie] miała
przyjaciół, jednego [nie]prawdziwego, więc nie miała co
narzekać. ~*Zajebiście, Vego. xDDD*~ [Wieeem :D] W
chwili obecnej ma ona 2~891~0 lat. ~*JEZU! ;___;*~ ~Hehe
:D~ Interesuje się pisarstwem i malarstwem. [Nie ma to jak
rozbudowana paleta zainteresowań.] Ma wiele marzeń, z czego jednym z
nich jest objechanie wszystkich opuszczonych miejsc na świecie. ~*Choć
trochę normalna jest.*~ Jej zaletami jest to, że jest uczciwa,
prawdomówna, pracowita, sprawiedliwa i miła. Niestety, jak każdy ma swoje w[*z]ady. ~*Won.
xDDD*~ [Nie :D] Bywa ona wredna, ~Nie
zapominajmy, że jest miła.~ jest sarkastyczna oraz bywa
spóźnialska. Z wyglądu jest ona szczupłą [*grubą] i
niską [jak cholera] dziewczyną. Ma włosy aż do nóg i jeszcze
dłuższe. ~Złe skojarzenia znów atakują. ;_;~ Jej oczy
są koloru niebieskiego. Ma nos jak haczyk oraz małe, wąskie usta. [Spierdalaj
z takimi szczegółami.] Na sobie nosi najczęściej bluzki z różnymi
obrazami. Spodnie które nosi często są koloru czerwonego. Buty noszone przez
nią to czarne Venice. ~*Chociaż jedna oryginalna. CUD! *.**~ Ma
kompleksy z powodu swojego wzrostu, gdyż chce być równa z Grzegorzem, a nie o
połowę niższa od niego. ~Hehe :D~ Boi się ciemności,
ale tylko gdy jest sama oraz samotności. Przez swojego przyjaciela nazywana
chodzącą słodkością i optymizmem.
Grzegorz Miller
Jest on
realistycznie nastawionym do życia człowiekiem. Mimo to, potrafi we wszystkim
dostrzec plusy i minusy. ~*Kurwa, tak mają realiści, moja dawna
niedojebana ja. ;=;*~ Ma zwykłe poczucie humoru. Na co dzień jest
przeciętnym, szarym ~~*NIE! xDDD*~ ;"D~ człowiekiem,
jednak jego humor jest zawsze polepszany gdy tylko obudzi się zaraz po swej
przyjaciółce lub ją spotka. Miał normalne dzieciństwo. Jego jedyną prawdziwą
przyjaciółką była Andro~n~meda. Jednak nie miał on na co
narzekać. W chwili obecnej ma on 22~3333~ lata. ~*PRZESTAŃ!
;___;*~ ~;"D~ Interesuje się komputerami oraz
programowaniem. [Co, jak nietrudno się domyślić, zapewne nie pojawiło
się w opku.] ~*#True*~ [-_-] Ma niewiele
marzeń, jednak ma do czego dążyć, gdyż nie są one jeszcze spełnione. ~Jednak
po cholerę trudzić się z ich wymienieniem.~ Z jego z[*w]alet
można wymienić szczerość, bezinteresowność, skłonność do poświęceń oraz wierność.
Mimo tego, jak każdy człowiek posiada swe w[*z]ady. Bywa gadatliwy,
psychopatyczny, sadystyczny [To nic, że jest bezinteresowny i skłonny
do poświęceń.] oraz mściwy. Z wyglądu jest szczupłym ~**grubym*~ i
wysokim ~**niskim*~ chłopakiem. Ma krótkie, brązowe włosy.
Jego oczy są koloru zielonego. Ma średniej wielkości nos oraz średnie i dość
szerokie usta. ~<Zieew>~ Na sobie najczęściej
nosi kilku kolorowe bluzki oraz czarne spodnie. Buty noszone przez niego
najczęściej to czarne Vansy. ~<Wściekle wzdycha.>~ Ma
kompleksy z powodu koloru swoich włosów, gdyż nie lubi brązowego. [Gdyż
kojarzy mu się on z tym, czym Grzegorz od dawna jest, czyli z gównem.] ~*Byłabyś
zajebistą narratorką, Vego. xDDD*~ [Wiem :D] Boi się tego,
że kiedyś straci Andromedę. ~Ja bym tylko na to czekał.~ Przez
swoją przyjaciółkę nazywany chodzącym dobrem [Serio nie wiem, jak
psychopata i sadysta w jednym może być dobry.] i szczęściem.
____________________________________________
Bohaterowie "W
drodze za przeznaczeniem".
~Ile jeszcze tych zakładek?~
~*<Liczy>
Łącznie z tą osiem.*~
~<Płacze>~
~Mieszkają na
Słońcu, ale mimo to mają ludzkie imiona i nazwiska, a nie jakieś udziwnione.
#Sens~
[A poza tym,
jakim cudem na Słońcu mogłaby rozwinąć się jakakolwiek rasa?]
~*Nie wiem i
raczej się nie dowiemy, bo ja kiedyś opka pisałam na szybko.*~
~Na szybko to
było pisane twoje dawne życie.~
~*BOŻE
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD*~
[JEZU
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD]
~;"D~
____________________________________________
Bohaterowie "Zmienić
bieg historii".
Bohaterowie
Bohaterka główna:
Andromeda Lopez
[Czemu wszystkie
postacie w każdym twoim opowiadaniu nazywały się tak samo, Ramoninth?]
~*Bo wiesz, po co
wymyślać coś nowego, skoro można skopiować coś starego, c'nie?*~
[Brak mi słów. Po
prostu BRAK MI SŁÓW. ;=;]
Jest ona
realistycznie nastawiona do życia. Mimo to, we wszystkim widzi plusy i minusy. [Kuźwa,
ile mamy powtarzać, że tak mają realiści?!] Ma zwykłe poczucie humoru.
Dzieciństwo miała normalne. Rodzice kochali ją, a w szkole była lubiana. ~Chociaż
jedna nie była wiecznym popychadłem.~ Jej jedynym najlepszym
przyjacielem został Grzegorz Miller. W chwili akcji opowiadania ma 20~00000~ lat. ~*;_;*~ Interesuje
się najnowszą technologią i komputerami. [Jak oryginalnie...Meh.] Ma
wiele marzeń, z czego jednym z nich jest zmiana biegu historii na lepsze. ~To
jest tak naciągane, że aż tynk z sufitu odpadł.~ Jej zaletami jest
to, że jest miła, pomocna, uczciwa, bezinteresowna i sprawiedliwa. Niestety, ma
ona też w[*z]ady. ~Jest piąta pięćdziesiąt dziewięć, a my już
analizujemy. Co jest z nami nie tak?~ ~*Moja wina, że wczoraj
poszłam spać o dwudziestej, więc z automatu wcześniej wstałam?*~ ~Cicho
i nie psuj.~ ~*:D*~ Jest spóźnialska, sarkastyczna,
bywa wredna, ~Ale jest miła, nie zapominajmy.~ jest
złośliwa oraz kłótliwa. Z wyglądu jest niską i szczupłą [*grubą] dziewczyną. ~*Czemu
ty byś z nich wszystkich robiła grube osoby? xD*~ [No co? Byłoby
choć trochę oryginalnie. :D] Ma długie aż do kostek, czarne i
pofalowane włosy, ~Znowu jebło analizą "366 dni".
;=;~ ~*A poza tym, kofa znowu czarne. ;-;*~ jednak w
czasie akcji opowiadania trzyma je w metalowej osłonce na włosy. [Na
chuj?] ~*W sumie, patrząc po miejscach, do których zamierzała się
cofać, to w sumie dobrze zrobiła.*~ [Aaa...] ~Bbb...~ ~*GRZEGORZ!
xD*~ ~:D~ Jej oczy są koloru niebieskiego. ~*<Ziew>*~ Ma
nos jak haczyk i małe, wąskie usta. ~Dopiero rano, a to już mnie
wkurwia. ;-;~ Na sobie nosi najczęściej bluzki z jakimś obrazem i
długie, czarne lub czerwone spodnie bądź rurki. [Czyli od dziś rurki
nie są spodniami. Tak, robię bekę z niespójności.] Buty wybierane
przez nią najczęściej to czarne Venice. [Dobrze, że nie Vansy, bo
zajebałabym.] Ma kompleksy z powodu swojego wzrostu, gdyż chce być tak
wysoka jak jej przyjaciel. ~Hehe :D~ ~*Nie o tobie
mówi, darmozjadzie.*~ ~:-(~ Boi się samotności i
ciemności, ale tego drugiego tylko, gdy jest sama.
Bohaterka
epizodyczna:
Grzegorz Miller
~CO
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Czyli od dzisiaj "Grzegorz" to imię żeńskie. XD~
~*Wiedziałam, że
jesteś Grzegorzyną! :D*~
~Spierdalaj~
~*;"D W każdym
razie, widać że ja to musiałam skądś kopiować. XD*~
[Twoje
niedojebanie, Ramoninth, wyszło poza limity i drąży kolejne. xD]
~*Kurwa, wiem.
xDDD*~
Jest on
realistycznie nastawionym do życia chłopakiem. Mimo to, widzi we wszystkim
dobre i złe strony. ~*Do chuja, tak mają realiści!*~ Ma zwykłe
poczucie humoru. Jego dzieciństwo było normalne. Rodzice go kochali, a w szkole
był neutralny. [Dobrze, że nie był kolejnym popychadłem, bo
zajebałabym.] Jego najlepszą przyjaciółką została Andromeda ~Chujpez~ Lopez. ~*Wyjdź
i nie wracaj. <- Kropka stanowczości.*~ ~Nie :D~ W
chwili akcji opowiadania ma 22[34] lata. ~*NIE STRASZ! Jest
dopiero rano! ;___;*~ Interesuje się filmem i literaturą. ~Kolejny
z wieloma zainteresowaniami. ;=;~ Ma kilka marzeń, z czego
niektóre z nich są już spełnione. ~*Ale nie zostaną wymienione, bo po
chuj.*~ Jego zaletami jest to, że jest bezinteresowny, skłonny do
poświęceń, przyjacielski, tolerancyjny i pracowity. Niestety, mimo z[*w]alet,
ma też w[*z]ady. Zalicza się do nich to, że jest on gadatliwy,
upierdliwy, spóźnialski, kłótliwy oraz sarkastyczny. [Chociaż raz
walety i zady się ze sobą nie gryzą. CUD! *.*] ~*Będzie idealny
dzień! *.* A poza tym, tak. Walety i zady. xDDD*~ [Wiem, za dużo
Internetu. xDDD] Z wyglądu jest on wysokim i szczupłym [*grubym] chłopakiem.
Ma krótkie, czarne włosy. ~<Zieeew>~ Jego oczy są
koloru zielonego. Ma średniej wielkości nos i duże, szerokie usta. ~Zaraz
się wkurwię, a jest dopiero szósta dziesięć...~ Na sobie
najczęściej nosi wielokolorowe bluzki ~Pedał~ ~*Zajebista
diagnoza, Grzegorz. xDDD*~ ~Wiem, byłbym zajebistym
diagnozologiem. :D~ ~*Nie ma takiego zawodu, deklu. xDDD*~ ~Jebać
to! xD~ czarne spodnie. Buty noszone przez niego najczęściej to
Adidasy. ~*Dobrze, że nie Converse, bo zajebałabym.*~ Ma
kompleksy z powodu koloru swoich oczu, gdyż nie lubi zielonego. [To
jest tak naciągane, że aż tynk ze ścian odpadł.] Boi się tego, że
kiedyś straci Andro~n~medę. ~*Ja bym czekała na ten
moment z niecierpliwością.*~
W opowiadaniu, epizodycznie
występują też postacie historyczne, które istniały naprawdę.
~Czyli będzie
Hitler?~
~*Kurwa, jakby to
było dla ciebie najważniejsze. xDDD Ale tak, Hitler też był planowany.*~
~#Czytałbym~
~*Ale w sumie
dobrze, że wtedy tego nie napisałam, bo na stówę wyszło by gówno.*~
[To jest pewne.]
____________________________________________
Fabuła "Random FanFiction
Title".
~Ta fabuła jest
tak hipernierealistyczna, że aż mózg mnie się zaciął.~
~*Wiem, bo mi
też. Nie wiem, co ja ćpałam, gdy ją pisałam.*~
[W ogóle, na
cholerę ty robiłaś te dopiski?]
~*¯\_ツ_/¯*~
~Ale się rozpiszę
w końcowej analizie.~
~*Oł. Noł. ;_;*~
~;"D~
____________________________________________
Fabuła "W
drodze do władzy".
~*~<Płaczą rzewnymi łzami.>~*~
Fabuła
Andromedę ~~*NIE!
xDDD*~ ;"D~ Lopez, Dawida ~*Dejwida~ Millera,
Katherin [Boże, a imię tego niedojeba nadal źle napisane. ;-;] ~*Ale
przynajmniej pojawiła się literka "H", więc powoli
zbliżamy się do dobrej pisowni.*~ Morgan, Patryka Cilpiora, Mateusza
Okupowskiego ~*Ci to mają zajebiste nazwiska. xDDD*~ ~Jak
je poznałem, ryłem z dwie godziny. xDDDDDDDDDD~ i Laurę [*Laórę] Turner
od dawna męczył sen przedstawiający walkę w górach istniejących na innej
planecie, która kończyła się zamrożeniem kobiety się tam znajdującej. ~:D~ Kiedy
sen powtarzał się co noc, Andromeda ~~*NIE, do chuja! xDDD*~ ;""D~ Lopez,
Dawid ~*Dejwid~ Miller, Katherin [;_;] Morgan,
Patryk Cilpior i Mateusz Okupowski ~*xDDD*~ oraz ich wrogowie,
czyli Grzegorz Antychryst ~*<3*~ ~;_;~ i
Laura [*Laóra] Turner [Czy nie można byłoby tego
napisać inaczej, niż powtarzać ich imiona i nazwiska?] ~*Licznik
słów...*~ [;=;] wyruszyli w poszukiwaniu gór i zamrożonej
dziewczyny. Jednak nie wiedzieli, że szli w kierunku spełnienia marzeń. W
kierunku władzy... ~*To nic, że w serii marzeniem Patryka i Mateusza
nigdy nie była władza, a Grzegorz nie chciał władzy, tylko zniszczenia świata.
Kanon znowu jest jebany w krzakach.*~ ~Zajebiste to ostatnie
zdanie. xDDD~ ~*Wiem xD*~
____________________________________________
Fabuła
"Kiedy zgaśnie ~dupa~ Słońce".
~*A Grzegorzowi
znowu włączył się mentalny gimbus. xDDD*~
~:D~
Fabuła
Grzegorz
Miller, [Już pal licho te angielskie nazwiska przy polskich imionach,
ale dlaczego oni zawsze mieli popularne nazwiska?] ~*Bo tylko takie
pamiętałam, a jako iż opka produkowałam masowo, to nie chciało mnie się szukać
innych.*~ [Ja jebe. ;=;] w pewnym momencie swojego życia
poznał Andromedę ~~*KURWA, NIE! xDDD*~ :D~ Lopez.
Poznali się oni ze sobą, zakolegowali, po dwóch latach stali się [nie]przyjaciółmi, ~*Nie
ma to jak optymistyczna historia. xDDD*~ [Co nie? :D] a po
kolejnych dwóch najlepszymi przyjaciółmi. Po następnych dwóch latach, chłopak
wyznał jej to, co czuł do niej od dwóch lat. Dzięki temu, byli oni szczęśliwi
przez dwa dni. ~Czemu ponad połowa fabuły to opis historii głównych
bohaterów?~ ~*Nie wiem, co kiedyś myślałam, pisząc to.*~ ~Ty
w ogóle nie myślałaś.~ ~*W sumie...*~ Jednak, po tym
czasie ni stąd, ni z owąd [Nie ma to jak literówka w opisie fabuły.
;-;] wybuchło Słońce. ~*Bo wiecie, w tym opku wszystko lubiło
zapierdalać.*~ Grzegorz, ryzykując życiem, uratował dziewczynę. ~Debil~ Po
tym, przez tydzień siedzieli w schronie pod ziemią. Po tygodniu dowiedzieli się
oni kto stał za o wiele przedwczesnym wybuchem Słońca. [Napisałabym,
ale już nie pamiętam jej imienia i nazwiska, takie było skomplikowane.] Od
razu po dowiedzeniu się, wyruszyli, aby pokonać tą [*tę] osobę
i przywrócić dawny ład i porządek...
____________________________________________
Fabuła "Przemiany"
[Widać,
Ramoninth, że nie miałaś talentu do wymyślania tytułów.]
~*Wiem, bo
wymyślałam je na szybko.*~
~<Otwiera portal do przeszłości i idzie zajebać dawną
Ramoninth.>~
~*[<Pomagają>]*~
Fabuła
Dawid ~*Dejwid~ Miller
i Laura [*Laóra] Turner prowadzili spokojne (jak dla nich)
życie. ~Na chuj tu ten nawias? Dałoby się to wpleść w zdanie bez
niego.~ Dni przytłaczały ich monotonnością i chcieli coś w swoim
życiu zmienić, ale nie wiedzieli co. [Wiecie, hobby nie istnieje.] ~*Istnieje,
ale to jeszcze niedostępna na ich levelu umiejętność.*~ Któregoś dnia,
zaczęli oni mieć złe przeczucia. Bali się, że następnego dnia mogło stać się
coś, co byłoby dla nich niekorzystne. [To jest takie naciągane...] ~*I
na dodatek, oczywiście, ich przeczucia w opku się sprawdziły.*~ [Ja
chyba też się rozpiszę. ;=;] ~*Noł. ;_;*~ [;"D] Na
dodatek, po południu Dawid ~*Dejwid~ zaczął się bardzo
źle czuć. Było mu bardzo słabo, przez co poszedł bardzo wcześnie spać, ~Kurwa,
nie. W tym opku też były te złe opisy, bo właśnie to sobie przypomniałem. ;_;~ [To
to opko istniało? ;__;] ~*Da, ale z jakichś tam powodów je
usunęłam.*~ [Ufff... ;___;] a za nim poszła Laura. [*Laóra] Następnego
dnia, gdy obudzili się oni, ujrzeli, że nie byli w swoim domu, a w jakieś
chatce na kompletnym odludziu. ~:D~ Kiedy przeczytali
oni list od brata Dawida ~*Dejwida~ oraz od
przyjaciółki jego brata, wiedzieli, że przez kolejne dziesięć lat będą musieli
wieść bardzo ciężkie życie... ~Broń cię Panie Boże, aby spróbowali z
tamtego miejsca spierdolić.~ [Nie ma to jak już w fabule
pokazywać, że bohaterowie nie mieli mózgu. xD]
____________________________________________
Fabuła "W
drodze za przeznaczeniem".
Fabuła
Andromeda ~~*NIE!
xDDD*~ :D~ Lopez była obrzydliwie bogata. Któregoś dnia, z
nudów, poleciała w kosmos własnym statkiem kosmicznym. [Czemu tu jest
to samo co w papierowym notesie?] ~*¯\_ツ_/¯*~ [;=;] Jednak, w
pewnym momencie lotu, jej pojazd uległ awarii i zaczął pikować w kierunku
Słońca. ~:D~ Po spadnięciu, od mocnego uderzenia -
zemdlała. [To nic, że powinna zdechnąć. To opko jest
hipernierealistyczne od samego początku.] Po obudzeniu się, ujrzała,
że była w jakimś domu i ~"~o dziwo~"~ żyła.
Chwilę później, dowiedziała się od osoby która była z nią w pomieszczeniu o swojej
prawdziwej rodzinie i o swym dzieciństwie. ~*DUN DUN DUUUN!*~ Po
dowiedzeniu się o tym, zaczęła ona poznawać resztę swojej [c]historii... ~*Zajebiście.
xDDD*~ [:D]
____________________________________________
Fabuła "Zmienić
bieg historii".
~*Ostatnia
zakładka.*~
~Dzięki Bogu...~
Fabuła
Andromeda ~~*WON
xDDD*~ ;"""DDD~ Lopez od dzieciństwa
potrafiła kontrolować czas. ~*Co w sumie było potrzebne do fabuły.*~ Miała
również marzenie z tym związane. Chciała zmienić bieg historii na lepsze. ~Nie
wiem, czy to byłoby takie dobre.~ Któregoś dnia, postanowiła ona
spełnić swe marzenie. Jednak, jako iż chciała to załatwić dyplomatycznie, [Co
by nie zadziałało, ale nie psuję nadziei.] musiała nauczyć się
łacińskiego, angielskiego, niemieckiego, ukraińskiego i innych które byłyby jej
potrzebne. ~Co zajęłoby jej w piździec lat, chyba że wzięłaby kursy
intensywne, a to zajęłoby jej w piździec mniej lat.~ ~*W
piździec mniej. Wspaniały odcinek czasu. xD*~ ~Wiem :D~ Wzięła
więc kursy tych języków, a po nich ruszyła w podróż zmieniać ważniejsze
wydarzenia, które źle wpłynęły na historię. ~Serio, nie jestem
pewien, czy to by się dobrze skończyło.~ Podróż, z przygodami...
~*Koniec. Wiem,
że miały być jeszcze dwa notesy z OneNote, ale nie wiem dlaczego one nie chcą się
zsynchronizować i poza tytułami nic w nich nie ma.*~
~Dzięki Bogu, bo
już zaczynało mnie to nudzić.~
[Nie tylko
ciebie, Grzegorz. Nie tylko ciebie.]
____________________________________________
Uch, w końcu
przez to przebrnęliśmy. To była prawdziwa katorga, bo zajęła około tygodnia jak
nie więcej, gdyż te notesy były takie nudne. Dobrze, że te dwa ostatnie z
OneNote nie chcą się zsynchronizować, bo chyba bym umarła z nudów. Nie wiem
dlaczego kiedyś tworzyłam takie badziewia. W każdym razie, przejdźmy teraz do
przyjemniejszej części analizy, czyli do naszych wywodów końcowych:
~*W tych notesach
najbardziej denerwowała mnie niestaranność oraz opisy bohaterów. Co do tego
pierwszego, to widać było, że tworzyłam te notesy na siłę i, jeśli były one w
wersji papierowej, aby jak najszybciej zapełnić zeszyt. Nie wiem, po co mi to
było. Przez to, teraz musiałam się z tym męczyć, co nie było ani trochę
przyjemne, no i jeszcze zajęło mnóstwo czasu. Czy nie mogłabym się chociaż
trochę postarać? Wiadomo, w notesach się notuje, co dobitnie pokazał ten notes,
który z założenia powinien być użyty jako pamiętnik, ale no na przykład w tych,
w których były rysunki, to było widoczne jeszcze bardziej. Może, gdyby to
wyglądało jakoś porządniej, to dałoby się to przeżyć bez ochoty rzucenia tego w
cholerę. Po prostu przy wszystkim, nawet przy głupich notesach, powinno się
starać.
Drugą kwestią są
opisy bohaterów. Pierwsze, które pojawiły się w notesie papierowym, były bardzo
nieczytelne. Jak dla mnie, postaci do opowiadań nie powinno się opisywać w
formie mapy myśli, gdyż jak wiadomo, opisy bohaterów zawierają dużo informacji,
więc mapa myśli staje się nieczytelna jak mapa świata z pierwszej gimnazjum
kserowana przez nauczycielkę geografii. Postacie powinno się opisywać tak, jak zostało
to wykonane w OneNote, czyli po prostu w zwykłej formie tekstowej. Jednak te z
OneNote zajebistością też nie grzeszyły. Widać było, że w większości przypadków
wady i zalety się ze sobą gryzły, co nie powinno mieć miejsca. Naprawdę,
research nie boli, a w Internecie jest wiele stron z spisem wad i zalet, które
można wybrać. Również imiona bohaterów były zawsze takie same, w sumie wygląd
też. Według mnie, każde opowiadanie powinno dotyczyć innej grupy postaci, no
chyba, że mamy do czynienia z jakąś trylogią, sagą czy innym takim, ale to
wiadome. Znowu, research nie boli, a Google zawiera wiele spisów różnych imion
w wielu językach, to samo dotyczy nazwisk. Właśnie, co do nazwisk. Jest wiele
ładnych polskich nazwisk, więc po co dawać bohaterom angielskie, jeśli oni sami
są Polakami oraz ich imiona nie są po angielsku? Wiem, że kiedyś uważałam, że
polskie nazwiska są chujowe, ale tak nie jest, bo choćby nazwisko Horodecki
jest ładne. Po prostu nad opisem bohaterów powinno się spędzić więcej czasu niż
dziesięć minut na przerwie w szkole.*~
[W tych zeszytach
wkurzało mnie to, co Ramoninth oraz notes z OneNote i te dziwne, niepotrzebne
litery z jednego z papierowych notesów. Zacznijmy od notesu z OneNote. Lecąc od
początku, głupotą dla mnie jest rozpisywanie fabuły w formie mapy myśli, gdyż
na przykład jeśli jakieś opowiadanie miałoby wiele punktów, mapa myśli stałaby
się nieczytelna. Poza tym, to też głupio wygląda, chociaż faktycznie, ogólny
zarys danej historii można sobie w ten sposób rozpisać. Jednak, bardziej
szczegółowy plan powinno się robić normalnie, w punktach, aby to wyglądało
bardziej przejrzyście. Co do normalnych opisów fabuły i bohaterów, to
najbardziej wkurzały mnie te dziwne dopiski, pisane po tych czerwonych liniach.
Wiadomo, czasami potrzebne są przypisy, a OneNote umożliwia rysowanie, ale
takie coś wprowadza zbędny chaos. Jak dla mnie, powinno się pisać przypisy
normalnie, pod danym opisem, a takie coś jak tu stosować tylko w przypadku
jakiegoś serio ważnego przypisu. Ogólnie ten notatnik z OneNote był
nieogarnięty, przez co teraz my musieliśmy się z nim użerać, co nie było
przyjemne.
Drugą kwestią są
te dziwne, niepotrzebne litery z jednego z papierowych notesów. Tak, chodzi mi
o te, z których Grzegorz tworzył pojebane wierszyki. Nie wiem, jaki był ich
cel. Na dodatek nie mam pojęcia, dlaczego nad tymi literami były stemple
postaci z "Gdzie jest Nemo?". Nie wiem, może dawna Ramoninth chciała
po coś spisać cały polski alfabet, ale coś jej nie wyszło? Nie rozumiem, po co
one były, bo poza tym, że obecnie Grzegorz robił z nich pojebane wierszyki, to
na nic one nam. W notesach powinno się notować istotne rzeczy, a nie takie
niepotrzebne rzeczy, które nawet do niczego nie służą. Nie wiem, dlaczego dawna
Ramoninth chciała szybko zapełnić cały zeszyt, pisząc przy okazji takie coś,
ale to nie miało sensu. To był po prostu nic nie wnoszący, zbędny zapychacz.]
~W tych
notatnikach irytowało mnie to, co Ramoninth i Vegę oraz notes drugi i te
okropne rysunki. Zaczynając od drugiego notesu, to ja rozumiem, że można coś
notować na jakąś kartkówkę czy sprawdzian, bo w końcu wiele osób na świecie
robi wtedy notatki. Jednak te tutaj były tak niestaranne, że nie wiem, jak
można było się z nich czegokolwiek nauczyć. Bądźmy szczerzy, większość ludzi
jest wzrokowcami, a skoro Ramoninth tworzyła notatki, to znaczy, że też się do
nich zaliczała. Dlaczego więc nie dodać tym notatkom kolorów i staranności?
Wtedy nie dość, że wyglądałyby na znacznie bardziej przyzwoite, to jeszcze
łatwiej byłoby się z nich czegokolwiek nauczyć. Poza tym, to jej pismo. Wiem,
że istnieją na świecie osoby, które mają niestaranne pismo, ale skoro tego
czegoś Ramoninth nie pisała na lekcji, a co za tym idzie miała więcej czasu, to
nie mogłaby spróbować napisać tych notatek staranniejszym pismem? Może dzięki
temu łatwiej teraz byłoby odczytywać to wszystko. Po prostu, tworząc notatki,
powinno się starać, aby wyglądały one jakoś przyzwoicie, choćby po to, aby
przyszły czytelnik mógł sobie łatwiej wyobrazić, jak autor mógł się z tego
czegokolwiek nauczyć.
Drugą kwestią do
zjechania są te okropne rysunki. To fakt, dawna Ramoninth nie umiała kompletnie
rysować i ona sama to przyznaje, ale skoro lubiła to robić, to nie mogłaby się
chociaż trochę postarać? Wiadomo, dużo ludzi nie umie rysować z pamięci, nie
mówię, że wszyscy, ale jednak sporo, no ale są choćby w Google Play aplikacje,
które umożliwiają naukę rysowania, na przykład jak rysować włosy czy oczy krok
po kroku. A jak nie to, bo nie wiem czy w tamtym czasie Ramoninth miała telefon
z Androidem, to wiem, że jakiś komputer miała, więc mogłaby przerysowywać z
Internetu. Czy nie lepiej byłoby się postarać? Wtedy dałoby się patrzeć na te
rysunki bez ochoty wydłubania sobie oczu. No i poza tym byłaby z tego większa
satysfakcja, bo chyba lepiej tworzyć coś kilka dni i cieszyć się z tego, niż
stworzyć coś w pięć minut i stworzyć gówno gównem gówno poganiające. To po
prostu nie ma sensu, bo potem wychodzi taki shit, jaki został tu
zaprezentowany.~
Wspólnie: Te notesy
to gówno i już nic ich nie odratuje!
____________________________________________
Wkrótce: "A
mogło być ciekawie, czyli "Ku podbojowi" & "Powrót
Andromedy""
~*Gdyż to są dwie
części, a że są na tyle krótkie, to można je zjechać w jednej analizie.
Szczerze, niewiele z nich pamiętam.*~
~Jeśli Ramoninth
niewiele pamięta z danego opka, to wiedz, że jest źle. A poza tym, wreszcie was
wychowałem! Obie napisałyście dwa akapity! ;'-)~
[Ty, faktycznie.
:D]
~Byłbym dobrym
rodzicem. ;'-)~
~*No jak cholera.
xDDD*~
~;"D~



































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Powiedz co sądzisz o analizie, zacznij dyskusję lub po prostu zadaj pytanie. ^.^